<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<article article-type="research-article" dtd-version="1.3" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink">
<front><journal-meta><journal-title-group><journal-title>Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Spolecznej</journal-title></journal-title-group><issn>2082-3304</issn></journal-meta><article-meta><title-group><article-title>Artykuły 55a i 55b ustawy o IPN i dialog na temat Zagłady w Polsce</article-title></title-group><contrib-group><contrib contrib-type="author"><name><surname>Katarzyna Liszka</surname></name></contrib></contrib-group><article-id pub-id-type="doi">10.36280/AFPiFS.2019.3.81</article-id><volume>21</volume><issue>3</issue><pub-date><year>2019</year></pub-date><fpage>81</fpage><lpage>94</lpage><abstract><p>Relacje miedzy Zagładą, pamięcią, a prawem są nieustannie rekonceptualizowane. W drugiej dekadzie XXI w. nadal nie ma wyraźnego konsensusu co do tego, w jaki sposób Zagłada, pamięć i prawo są lub powinny być powiązane, zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej. Uderzającym przykładem nowej dynamiki tych napięć jest pojawienie się artykułu 55a i 55b ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej w styczniu 2018 roku. Niniejszy tekst rozwija tezę, że owe kontrowersyjne artykuły należy rozumieć jako szczególnego rodzaju prawa pamięci w odpowiedzi na transnarodową pamięć Zagłady oraz w odpowiedzi na niekonsensualny dialog w polskim społeczeństwie na temat pogromu w Jedwabnem. W artykule tym adaptuje Natana Sznaidera charakterystykę transnarodowej pamięci o Zagładzie i koncepcję zorientowanej przyszłościowo etyki nigdy więcej; Leszka Koczanowicza koncepcje dialogu, czasu politycznego i społecznego oraz Eviatara Zerubavela socjologiczną analizy zmowy milczenia, by rozpoznać kontekst i znaczenie pojawienia się, krótkiego życia, zniknięcia i śladów owego prawa. Mimo że artykuły 55a i 55b są swego rodzaju odbiciem praw kryminalizujących negacjonizm Zagłady i ludobójstwa, w kontekście polskiej polityki historycznej mogą być rozumiane jako zaprzeczenie zbrodni w Jedwabnem. Wspomnienie polskiego prawa pamięci rzuca na przyszłość cień groźby jego ponownego pojawienia się.</p></abstract><kwd-group><kwd>transnarodowa pamięć o Zagładzie</kwd><kwd>etyka nigdy więcej</kwd><kwd>polityka czasu</kwd><kwd>dialog</kwd><kwd>dialogiczny kosmopolityzm</kwd><kwd>debata Jedwabieńska</kwd><kwd>illiberalna transformacja</kwd></kwd-group></article-meta></front><body /></article>