Artykuł naukowy
Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa
Heuristic Reasoning in the Judicial Practice of Polish Courts and Its Selected Implications for Applying the Law
Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej, nr 2(47)/2026, s. 75–91
polski
Abstrakt
Wnioskowanie heurystyczne oznacza skrócone i uproszczone rozumowanie. Jak pokazały badania Daniela Kahnemana i Amosa Tversky’ego, heurystyki wydawania sądów obecne są stosunkowo często w myśleniu ludzkim, pomimo że mogą prowadzić do pewnych błędów poznawczych. Stąd wydaje się wysoce prawdopodobne, że mogą być obecne również w rozumowaniach sędziów podczas stosowania prawa i wydawania rozstrzygnięć sądowych. W związku z tym niniejszy artykuł jako punkt wyjścia przyjmuje tezę, że w działalności judykatywy w Polsce można zaobserwować myślenie heurystyczne. Celem przeprowadzonych rozważań jest zweryfikowanie tak postawionej tezy poprzez empiryczne znalezienie przykładów orzeczeń, w których rozstrzygnięcie zostało wydane w sposób heurystyczny, oraz wyjaśnienie, jakie konsekwencje z tego wynikają. Przeprowadzony wywód został usystematyzowany w następujący sposób. W pierwszej części rozważań przedstawione zostanie wnioskowanie heurystyczne, aby in genere wyartykułować cechy, których poszukiwać należy in concreto w orzeczeniach sądowych dla stwierdzenia obecności tego sposobu rozumowania. Druga część artykułu zawiera analizę wybranych orzeczeń, które postrzegać można przez pryzmat myślenia heurystycznego, jako świadectwo jego obecności w praktyce stosowania prawa polskiego. Natomiast dalsza część wywodu koncentruje się na skutkach, jakie analizowane rozstrzygnięcia mające heurystyczny charakter pociągają za sobą dla materii, w ramach której zostały wydane. Wreszcie w końcowym fragmencie przeprowadzona analiza służy poczynieniu kilku refleksji na temat ogólnej dopuszczalności i przydatności wnioskowania heurystycznego w praktyce stosowania prawa przez sądy.
Słowa kluczowe
- heurystyka
- wnioskowanie
- rozumowanie
- heurystyki wydawania sądów
- stosowanie prawa przez sądy
- przebicie
- orzekanie
angielski
Abstract
Heuristic reasoning means abbreviated and simplified reasoning. As Daniel Kahneman and Amos Tversky have proved, judgement heuristics are relatively frequently present in human thinking, despite the risk that they may lead to certain cognitive errors. That is why it is highly likely that these heuristics may be present also in the thinking of judges when they apply the law and make judicial decisions. Therefore, the article departs from the statement that it is possible to encounter heuristic thinking also in judicial activity of Polish courts. The purpose of these reflections is to verify the statement thus posed by means of empirical identification of cases decided in a heuristic way, as well as to explain the consequences of deciding them in such a way. The article is systematized as follows. The first section presents heuristic thinking, in order to articulate the general characteristics that should be identified in specific judicial decisions issued by Polish courts in order to determine if this kind of reasoning is present. The second section of the article analyses selected judgments that may be perceived in terms of heuristic thinking as testimony of its presence in the practice of applying Polish law. Meanwhile, the next section of the article deals with some consequences of the analysed decisions having a heuristic character for the subject matter in which they were issued. Finally, in the last section, the conducted analysis leads to the formulation of a few reflections on general admissibility and usefulness of heuristic reasoning in the practice of judicial application of the law. Key words: Heuristics, Kahneman, Tversky, reasoning, judgement heuristics, judicial application of the law, piercing the corporate veil, adjudication
Pełny tekst
Semantyczna transkrypcja HTML opublikowanej wersji artykułu.
1. Wprowadzenie
Wnioskowanie heurystyczne stanowi uproszczone rozumowanie, które ogranicza proces myślowy. Jest to wnioskowanie skrócone, czyli pewnego rodzaju „myślenie na skróty”. Z prakseologicznego punktu widzenia tego rodzaju wnioskowania wydają się atrakcyjne, gdyż pozwalają zaoszczędzić czas1. Natomiast z logicznego punktu widzenia są one zawodne2, w związku z czym mogą prowadzić do błędnych rezultatów3. Tym samym pojawia się pytanie o ich występowanie i dopuszczalność w procesie stosowania prawa oraz o skutki, jakie ich wykorzystanie w tym procesie może wywołać.
W niniejszym artykule jako punkt wyjścia przyjmuję tezę, że w działalności judykatywy w Polsce można zaobserwować myślenie heurystyczne. Celem przeprowadzonych
rozważań jest zweryfikowanie tak postawionej tezy poprzez znalezienie przykładów orzeczeń, w których rozstrzygnięcie zostało wydane w sposób heurystyczny, oraz wyjaśnienie, jakie konsekwencje z tego wynikają. W pierwszej części rozważań przedstawione zostanie wnioskowanie heurystyczne, aby in genere wyartykułować cechy, których należy poszukiwać in concreto w orzeczeniach sądowych dla stwierdzenia obecności tego sposobu rozumowania. Druga część artykułu zawiera analizę wybranych orzeczeń, które można postrzegać przez pryzmat myślenia heurystycznego, jako świadectwo jego obecności w praktyce stosowania prawa polskiego. Natomiast trzecia część wywodu koncentruje się na konsekwencjach, jakie analizowane rozstrzygnięcia mające heurystyczny charakter pociągają za sobą dla materii, w ramach której zostały wydane. Analiza przeprowadzona w końcowym fragmencie służy poczynieniu kilku refleksji na temat ogólnej dopuszczalności i przydatności wnioskowania heurystycznego w praktyce stosowania prawa.
2. Istota i rodzaje heurystyk
Punktem wyjścia dla zrozumienia, na czym polegają heurystyki, jest dokonane przez Daniela Kahnemana i Amosa Tversky’ego rozróżnienie sposobów postrzegania i poznawania rzeczywistości za pomocą ich dwóch systemów – intuicji i rozumowania4, których mechanizm działania został po raz pierwszy zarysowany w publikacji tych autorów z 1971 r.5 Wykazali w niej skłonność ludzi do polegania intuicyjnie na wynikach badania z pominięciem posiadanej wiedzy nakazującej uwzględnienie wielkości próby badawczej, na podstawie której te wyniki zostały uzyskane. Intuicja i rozumowanie ujmowane są również jako dwa systemy (system 1 i system 2)6, gdzie intuicja (czyli system 1) funkcjonuje „szybko, automatycznie, bez wysiłku, skojarzeniowo, i trudno ją kontrolować lub modyfikować”7, podczas gdy system 2 jest wolniejszy, wymaga znacznego wysiłku i ma charakter umyślny. Zasadnicza różnica sprowadza się jednak do tego, że system 1 generuje niemające charakteru dobrowolnego wrażenia
(impressions), natomiast system 2 bierze udział w formułowaniu mających charakter intencjonalny sądów (judgments), niezależnie czy czerpią one z wrażeń, czy z zamierzonego rozumowania, aczkolwiek jeżeli wydawane sądy bezpośrednio odzwierciedlają wrażenia, to mają one charakter intuicyjny8. Innymi słowy zatem, wypowiadane sądy mogą również opierać się na wrażeniach, intuicji, prowadząc czasem do błędów9. Nakreślając powyżej krótko kontekst, w którym dwa systemy determinują proces poznawczy człowieka, można przejść do lapidarnego wyjaśnienia, na czym polegają wnioskowania heurystyczne. Heurystyki w psychologii oznaczają uproszczone rozumowania, w których proces dochodzenia do wniosku następuje niejako na skróty, biorąc pod uwagę jedynie część elementów relewantnych w danej sytuacji. Weszły one na dobre do dyskursu naukowego za sprawą badań przeprowadzonych przez D. Kahnemana i A. Tversky’ego10. Badacze ci wyróżnili zasadniczo trzy rodzaje heurystyk: reprezentatywności (representativeness), dostępności (availability) oraz dostosowania i zakotwiczenia (adjustment and anchoring)11. Ocena sytuacji stanowiąca heurystykę reprezentatywności sprowadza się do ustalenia stopnia, w jakim element A przypomina element B12. Kahneman i Tversky dla wyjaśnienia, w jaki sposób przejawia się heurystyka reprezentatywności, posługują się opisem osoby mającej określone cechy, które najbardziej spośród wymienionych przez nich opcji pasują do zawodu bibliotekarza, w związku z czym na podstawie tych cech z większym prawdopodobieństwem ludzie skłonni są zakładać, że osoba wyróżniająca się nimi wykonuje właśnie ten zawód, a nie jest np. rolnikiem, pomimo że proporcjonalnie w społeczeństwie występuje większa liczba rolników niż bibliotekarzy13. W takiej sytuacji koncentracja w szacowaniu prawdopodobieństwa, kim jest dana osoba, odbywa się na podstawie stereotypowych cech łączonych z danym zawodem, pomijając argumenty wypływające z danych statycznych, które w kompleksowym rozumowaniu winny być wzięte pod uwagę.
Heurystyka dostępności polega na kierowaniu się informacjami znajdującymi się w bezpośredniej dyspozycji osoby dokonującej oceny danej sytuacji, którym z uwagi na ich bliskość przypisywane jest często większe znaczenie niż innym informacjom, nieznajdującym się w bezpośrednim zasięgu. Kahneman i Tversky dla wytłumaczenia działania heurystyki dostępności wskazują, że ocena prawdopodobieństwa pożaru będzie większa u osób, które były świadkami takiego wydarzenia niż u osób, które tylko o tym przeczytały, podobnie jak zdarzenia niedawne wywierają większy wpływ od tych mających miejsce w dalszej przeszłości14.
Heurystyka zakotwiczenia i dostosowania została przez Kahnemana i Tversky’ego odniesiona do pewnej wartości, która służy jako punkt wyjścia w procesie myślowym zmierzającym do wskazania finalnej wartości. Do takiej wartości początkowej dopasowuje się w ramach rozumowania heurystycznego wartość docelową, która stanowi przedmiot szacowania. Niezależnie od tego, w jaki sposób przyjmuje się wartość startową, to dokonywana jej korekta często może okazać się niewystarczająca15. Przyjmowana na początku wartość funkcjonuje jako przysłowiowa „kotwica”, która wytycza kierunek rozumowania. Jednym z przykładów wyjaśniających heurystykę zakotwiczenia są badania polegające na szybkim zapytaniu dwóch grup ankietowanych osób (tak aby uczestnicy nie mieli czasu na dokładne policzenie) o wynik działania matematycznego polegającego na pomnożeniu przez siebie ośmiu następujących po sobie liczb całkowitych, przy czym jednej grupie przedstawiono to zadanie w sekwencji rosnącej (od 1 do 8), a drugiej w sekwencji malejącej (od 8 do 1). Sposób przedstawienia determinował wyniki, gdyż grupa respondentów, w stosunku do których iloczyn zaczynał się od „8” (8 × 7 × 6 × 5 × 4 × 3 × 2 × 1) zakładała wyższy wynik takiego działania niż osoby, którym iloczyn został przedstawiony jako zaczynający się od „1 × 2”. Pomimo że wyniki obu iloczynów muszą być takie same, bliższe prawidłowej wartości były osoby, którym przedstawiono wynik zaczynający się od wyższej wartości16. W braku czasu na dokładne policzenie wyższe wartości początkowe prowadziły bowiem do wyższych wartości prognozowanych. Przykład ten według Kahnemana i Tversky’ego ilustruje, na czym polega efekt zakotwiczenia – rezultat udzielanej odpowiedzi jest zdeterminowany wysokością wartości znajdującej się na początku. Stanowi ona punkt wyjścia i zarazem w pewnym sensie wyznacza kierunek, w jakim podąża następujące skrócone rozumowanie.
Powyższe zwięzłe zarysowanie istoty rozumowania heurystycznego nie wyczerpuje złożoności tej problematyki, co więcej, stanowi jedynie wyartykułowanie
najważniejszych założeń badań Tversky’ego i Kahnemana oraz niewielką część składających się na nie przykładów. Wystarcza jednak dla ukazania, na czym polega wnioskowanie heurystyczne i w jakich postaciach może się przejawiać. Pomimo że badania nad heurystykami pierwotnie odnosiły się do wartości liczbowych i niepewnych zdarzeń, to ich oddziaływanie ma znacznie szerszy zakres17. Zresztą sam Kahneman w swej późniejszej publikacji z Shanem Frederickiem przyznaje, że wnioskowanie heurystyczne można odnosić również do innych sfer, w ramach których wydawane są sądy18. Tym samym heurystyka reprezentatywności, zakotwiczenia czy dostępności może odnosić się do wielu wymiarów rzeczywistości społecznej, a te same mechanizmy będą obecne również przy elementach nieprzyjmujących wartości liczbowych. W świetle tych wniosków można przyjąć założenie, że koncepcja heurystyk jako pewnego rodzaju myślenia uproszczonego, skróconego, służącego szybkiemu formułowaniu rozstrzygnięcia może znaleźć zastosowanie również w procesie wydawania decyzji przez sądy. Tak poczynione założenie pozwala na postawienie tezy, że w praktyce stosowania prawa można zaobserwować w wydanych przez polskie sądy orzeczeniach przykłady heurystyk. W następnej części rozważań teza ta zostanie poddana weryfikacji.
3. Poszukiwanie rozumowania heurystycznego w orzecznictwie sądów polskich
Dla weryfikacji twierdzenia, że w polskiej praktyce orzeczniczej obecne są heurystyki, przydatne jest orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2015 r. (I PK 179/14, OSNP 2016, nr 11, poz. 140). Aby jednakże zidentyfikować wnioskowanie heurystyczne w tym orzeczeniu, konieczne jest dostrzeżenie kontekstu, w jakim zostało ono wydane, co wymaga jego wspólnej analizy z dwoma wcześniejszymi wyrokami wydanymi przez SN: wyrok z dnia 5 listopada 2013 r. (II PK 50/13, LEX nr 1408889) oraz wyrok z dnia 20 listopada 2013 r. (II PK 55/13, LEX nr 1441273). Oba wyroki zapadły na gruncie prawie identycznych stanów faktycznych – powodowie domagali się wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Oba dotyczyły pracowników ochrony, którzy zawarli dwie umowy – o pracę ze spółką dominującą oraz zlecenia z jej spółką zależną. W organach obu spółek zasiadały te same osoby, jednak – według ustaleń sądów na wcześniejszych etapach postępowania – ochroniarze mogli nie wiedzieć, w imieniu
jakiej spółki dana osoba występowała. Pomimo zawarcia dwóch umów, formalnie z odrębnymi podmiotami, pracownicy nie wiedzieli, dla jakiej spółki w danym momencie pracują. Wykonywane usługi nie różniły się od siebie, a ich pracę ewidencjonowano w jednej księdze, na podstawie której po zakończeniu każdego miesiąca część godzin zaliczano na poczet umowy o pracę, a pozostałą część, wykraczającą ponad przewidzianą normę czasu pracy, na poczet umowy zlecenia. Zakres obowiązków był taki sam i spełniał cechy charakterystyczne dla stosunku pracy, ponadto ochroniarze korzystali z tej samej odzieży oraz jeździli tym samym samochodem, świadcząc pracę na rzecz obu spółek19. W świetle takiego stanu faktycznego sądy I instancji stwierdziły nadużycie przewagi ekonomicznej i obejście przepisów o czasie pracy, czego skutkiem była nieważność umów zlecenia. Również sądy II instancji dopatrzyły się obejścia przepisów o czasie pracy i wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych, stając tym samym na stanowisku, że ta sama praca świadczona po godzinach na podstawie umów cywilnoprawnych stanowi kontynuację stosunku pracy. Z takim rozstrzygnięciem nie zgodziła się pozwana spółka matka, wnosząc w związku z tym skargi kasacyjne do SN.
Zarówno w sprawie II PK 50/13, jak i II PK 55/13 Sąd Najwyższy uznał taką praktykę za niedopuszczalną. Kluczowa dla takiej kwalifikacji była okoliczność, że ochroniarze nie wiedzieli w momencie świadczenia usług ochrony, dla której spółki pracują ani jaką umowę w danym momencie wykonują. Zgromadzony materiał dowodowy wskazywał, że o tym, dla której spółki i w ramach jakiej umowy były wykonywane czynności, decydowano ex post, bez udziału pracowników. SN wykluczył możliwość takiego postępowania, ignorując umowę zlecenia jako „pozostającą w uśpieniu”20, przez co wszystkie czynności zostały przyporządkowane do stosunku pracy, rodząc w ten sposób odpowiedzialność pracodawcy za pracę w godzinach nadliczbowych. Analizując
orzeczenia od strony argumentacyjnej, uzasadnienie SN jest nieprzejrzyste, natomiast pod względem dogmatycznym takie rozstrzygnięcie da się uzasadnić poprzez stwierdzenie, że umowa zlecenia zmierza do obejścia prawa lub ma charakter pozorny, dla ukrycia wykonywania części czynności w ramach stosunku pracy21, co pociąga za sobą nieważność22. Nieważność umowy zlecenia oznacza zatem, że skoro w danym stanie faktycznym występuje tylko jedna umowa – o pracę, to wszystkie czynności wykonywane przez pracowników ochrony są zaliczane do wynikającego z niej stosunku pracy. Pomimo dosyć niskiej wartości argumentacyjnej rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, wydaje się, że od strony merytorycznej da się je obronić23.
Przywołane wyżej sprawy rozstrzygane przez sąd stanowią kontekst, w jakim zapadło późniejsze orzeczenie o sygn. I PK 179/14. Stan faktyczny tego ostatniego prima facie wydawał się analogiczny do dwóch wcześniejszych spraw z 2013 r. Pracownicy ochrony zostali zatrudnieni przez dwie spółki tworzące grupę kapitałową na umowę o pracę i zlecenie, wykonując podobne czynności dla obu spółek, podczas których korzystali z tego samego samochodu. Mając to na uwadze, SN również w sprawie I PK 179/14 zdecydował się na przyporządkowanie wszystkich wykonywanych czynności do stosunku pracy i obciążenie odpowiedzialnością za ich wynagrodzenie spółki będącej pracodawcą. Tymczasem w sprawie tej występowało wiele odmienności, na które – pomimo świadomości ich istnienia24 – SN w ogóle nie zwrócił uwagi, a które podkreślały odrębność obu spółek i zawartych przez nie umów. Po pierwsze, w aucie wykorzystywanym przez ochroniarzy znajdowały się dwie księgi ewidencyjne czynności wykonywanych
dla każdej ze spółek, które pracownicy mieli na bieżąco uzupełniać. Tym samym z góry wiedzieli, na czyją rzecz w danej chwili pracują oraz w ramach jakiej umowy działają. Po zakończeniu działania dla danej spółki mieli odnotować to w księdze ewidencjonującej czas pracy dla tej spółki. Po drugie, ochroniarze korzystali z osobnego mienia powierzonego im przez każdą spółkę, np. każda spółka dostarczała im własną broń z indywidualnymi numerami. Po zakończeniu pracy dla jednej spółki ochroniarze zdawali w magazynie broń do niej przypisaną i pobierali broń należącą do drugiej spółki, co stanowi kolejną różnicę względem wcześniejszych spraw25. Wprawdzie auto, którym ochroniarze jeździli podczas patroli, było wspólne przy wykonywaniu czynności dla obu spółek, jednak okoliczność korzystania z tej samej rzeczy przez dwóch przedsiębiorców świadczących podobne usługi nie jest przecież sama w sobie zabroniona i występuje w praktyce, czego przykładem może być tzw. wspólnota biurowa, wykorzystywana choćby przez prawników pragnących obniżyć koszty działalności. Po trzecie, elementem odróżniającym sprawę I PK 179/14 SN od dwóch wcześniejszych było postanowienie w umowie zlecenia upoważniające zleceniobiorcę do powierzenia świadczenia usług ochrony osobie trzeciej. W analizowanej sprawie SN dostrzegł tylko analogię z poprzednimi orzeczeniami w zakresie elementów wspólnych pomiędzy dwiema spółkami, natomiast zignorował elementy odróżniające26.
Pomimo że ze zgromadzonych na wcześniejszych etapach postępowania dowodów ewidentnie wynikały wyżej przywołane okoliczności odróżniające sprawę I PK 179/14 od wcześniejszych spraw II PK 50/13 i II PK 55/13, to SN nie odniósł się do nich, tylko dokonał analogicznego rozstrzygnięcia. Taki modus operandi można uznać za przejaw rozumowania heurystycznego. Co więcej, w sprawie tej można dopatrywać się wszystkich rodzajów heurystyk opisywanych przez Kahnemana i Tversky’ego. Przede wszystkich rozstrzygnięcie I PK 179/14 nosi znamiona heurystyki reprezentatywności. Skupiając się na pewnych elementach charakterystycznych, jakie występowały we wcześniejszych sprawach, SN automatycznie uznał kolejną sprawę za takiego samego rodzaju. Rozumowanie sądu zakłada, że skoro w sprawie I PK 179/14 mamy ochroniarzy zatrudnionych na umowę o pracę i zlecenie przez dwie powiązane z sobą spółki, to sprawa ta jest gatunkowo tożsama z uprzednio wydanymi orzeczeniami II PK 50/13 oraz II PK 55/13, ergo rozstrzygnięcie winno być takie samo jak uprzednio27.
Tego rodzaju wnioskowanie nie budziłoby wątpliwości w przypadku braku okoliczności odróżniających, ponadto przy założeniu prawidłowości uprzedniego rozstrzygnięcia, również następcze rozstrzygnięcie mogłoby być prawidłowe. Spostrzeżenie to dowodzi, że heurystyki nie zawsze muszą prowadzić do błędów28 poznawczych29, a poprzez uproszczenie i skrócenie procesu myślowego mogą stanowić efektywne narzędzie pozwalające zaoszczędzić czas30. Gdy jednak w ocenianym przypadku poza elementami charakterystycznymi, reprezentatywnymi dla wcześniejszej decyzji, występują okoliczności odróżniające, rozumowanie heurystyczne pociąga za sobą ryzyko ich niedostrzeżenia, jak miało to miejsce w analizowanym orzeczeniu. W takim wypadku heurystyka reprezentatywności może, chociaż nie musi, prowadzić do błędnego rozstrzygnięcia31, na pewno jednak, nawet przy prawidłowym rozstrzygnięciu co do meritum, wpływa ona ujemnie na wartość argumentacyjną uzasadnienia, gdyż pomija pewne okoliczności.
Na kanwie orzeczenia I PK 179/14 można się również doszukiwać heurystyki dostępności. SN pomimo świadomości istnienia orzeczenia I PK 311/07 (o czym świadczy odwołanie się – mające wszak jedynie charakter wzmiankowy – do niego32 explicite w orzeczeniu I PK 179/14), które pod względem prawnym obejmowało podobny problem rozdzielania funkcjonalnie powiązanego zadania pomiędzy dwie umowy: o pracę oraz cywilnoprawną, zawierane z odrębnymi od siebie podmiotami, skoncentrował się na później wydanych rozstrzygnięciach obejmujących ochroniarzy. Oczywiście, gwoli uczciwości intelektualnej należy zauważyć, że spośród uprzednio wydanych orzeczeń
te „nowsze”33 dotyczące ochroniarzy, poza podobieństwem problemu prawnego, zawierały również podobieństwo faktyczne (tj. świadczenie usług ochrony). Można jednak z tego wywodzić, że heurystyka dostępności może zachodzić razem z heurystyką reprezentatywności, wspólnie przyczyniając się do uproszczenia i skrócenia procesu intelektualnego wydania rozstrzygnięcia. Poszczególne rodzaje heurystyk nie muszą mieć charakteru rozłącznego – występowanie w danym rozumowaniu cech jednego z jej rodzajów nie wyklucza zarazem równoczesnego zachodzenia innej heurystyki. Tym samym możliwa jest ich koegzystencja.
Ponadto w rozstrzygnięciu I PK 179/14 można dopatrywać się heurystyki zakotwiczenia. Pomimo prima facie poczucia konfuzji, jakie towarzyszy poczynionemu stwierdzeniu (wszak badania Kahnemana i Tversky’ego na temat efektu zakotwiczenia odnosiły się do pewnych wartości liczbowych odgrywających rolę przysłowiowej „kotwicy”34, których na próżno poszukiwać w analizowanym orzeczeniu), można doszukiwać się podobnego mechanizmu, jaki znajduje się u podłoża heurystyki zakotwiczenia35. Heurystyki mogą mieć różnorodny charakter, a ich charakterystyka w świetle wniosków Kahnemana i Tversky’ego nie powoduje przecież ich definitywnego zamknięcia36. Istota heurystyki zakotwiczenia polega na dogłębnym oparciu się na jakiejś informacji, na której „zakorzenia się”37 cały proces myślowy. Informacja ta może przyjmować wartość liczbową, ale poza tym istnieje całe spektrum sytuacji, w których efekt kotwicy będzie się wiązać z informacją nieprzyjmującą postaci liczby. Zakotwiczenie polega na skoncentrowaniu się na jakiejś informacji, na podstawie której dochodzi się do określonego wniosku, nawet jeżeli niekonieczne ta informacja jest relewantna dla osiągnięcia
rezultatu danego wnioskowania, a w konsekwencji niedostrzeżone lub pominięte mogą zostać inne informacje38. Przy takim ujęciu efektu zakotwiczenia istnieją podstawy dla dopatrywania się tego rodzaju heurystyki w orzeczeniu I PK 179/14. Sąd Najwyższy skupił się na podobieństwie do wcześniejszych dwóch spraw (II PK 50/13 i II PK 55/13), co stanowiło w tym konkretnym przypadku kotwicę i przez co mogło nastąpić zignorowanie pozostałych okoliczności. Potwierdzeniem trafności takiej tezy wydaje się lektura uzasadnienia, w którym brak jakichkolwiek dywagacji na temat czynników odróżniających tę sprawę od wcześniejszych. Analiza orzeczenia I PK 179/14 pozwala na potwierdzenie tezy, że myślenie heurystyczne jest obecne w praktyce orzeczniczej polskich sądów.
4. Skutki analizowanego orzeczenia dla praktyki orzeczniczej
Wyrok w sprawie I PK 179/14 wywołał daleko idące konsekwencje w polskim orzecznictwie. Rozstrzygnięcie to jest istotne nie tylko z uwagi na realizację funkcji ochronnej prawa pracy, ale przede wszystkim dla rozwoju problematyki pominięcia odrębności prawnej w prawie polskim. Materia ta często jest określana jako przebijanie welonu korporacyjnego39 od angielskiego piercing the corporate veil czy po prostu przebicia40 lub odpowiedzialności przebijającej41, aczkolwiek w Polsce chyba najbardziej rozpowszechnionym określeniem tej tematyki jest „nadużycie formy spółki”42 czy – nieco szerzej ujmując – „nadużycie osobowości prawnej”43. W orzecznictwie z prawa pracy można natrafić na orzeczenia44, które są traktowane zarówno przez
inne sądy45, jak i doktrynę46 jako przykłady przebicia zasłony korporacyjnej. Orzeczenie I PK 179/14 wpisuje się w ten nurt, przez co razem z poprzednimi może sprawiać wrażenie zarysowywania się pewnej linii orzeczniczej. O ile w żadnym z tych orzeczeń nie można doszukiwać się odpowiedzialności przebijającej, o tyle można je rozpatrywać w ramach szerszego pojęcia „pominięcia odrębności prawnej”. Problematyka przebicia nie sprowadza się bowiem wyłącznie do nałożenia odpowiedzialności za zobowiązania, ale może dotyczyć też innych kwestii związanych ze stosowaniem norm, co w nauce niemieckiej doskonale ilustruje podział materii przebicia (niem. Durchgriff) na przebicie odpowiedzialności (Haftungsdurchgriff) oraz przebicie przez przypisanie (Zurechnungsdurchgriff), zwane także przyporządkowującym47. Jak więc widać, materia pominięcia odrębności prawnej jest złożona, co nie zawsze jest zauważane, gdyż w doktrynie można spotkać głosy utożsamiające przypisanie z odpowiedzialnością przebijającą48. Często również SN ignoruje różnice, posługując się wieloma różnymi terminami w sposób synonimiczny49. Tymczasem stosowana aparatura pojęciowa jest ważna, gdyż na gruncie prawa polskiego nie każdy rodzaj przebicia jest uprawniony. Nie wchodząc w dogłębne deliberacje nad dopuszczalnością przebicia w Polsce, co zasługuje na odrębne obszerne opracowanie, dla lapidarnego odzwierciedlenia stanu normatywnego w tej materii można stwierdzić, że o ile przebicie przez przypisanie nie jest a limine wykluczone, o tyle de lege lata nie ma miejsca dla odpowiedzialności przebijającej w Polsce. Ponadto możliwość przebicia przez przypisanie nie oznacza, że powinno być ono szeroko stosowane, gdyż uderza w podmiotowość niezależnych, odrębnych podmiotów oraz sens i motywy ich prawnego bytu, umożliwiającego funkcjonowanie w obrocie cywilnoprawnym. Analiza zasadności takiego zabiegu również nadaje się na osobną monografię, stąd należy ograniczyć się jedynie do stwierdzenia, że pominięcie odrębności prawnej w postaci przebicia przez przypisanie powinno być poprzedzone starannym rozważeniem wszystkich okoliczności i być stosowane z powściągliwością. Tymczasem heurystyki wydawania sądów jako pewne wnioskowania uproszczone wydają się stanowić per se przeciwieństwo wszechstronnego rozumowania
uwzględniającego wszystkie elementy w danej sytuacji relewantne. Pomijanie odrębności prawnej poprzez heurystyki pociąga za sobą liczne niebezpieczeństwa. Najbliższe z nich to oczywiście ryzyko nieprawidłowego rozstrzygnięcia danej sprawy, a więc popełnienie błędu w wymiarze in concreto. Jednakże również, a może nawet przede wszystkim, w wymiarze abstrakcyjnym wnioskowanie heurystyczne skutkujące pominięciem odrębności prawnej niesie za sobą wiele zagrożeń.
Jak już wspomniano, wyrok SN w sprawie I PK 179/14 jest postrzegany zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie jako przykład posłużenia się przez sąd koncepcją przebicia zasłony korporacyjnej. Kształtowanie jakiejkolwiek linii orzeczniczej poprzez heurystyki wydawania sądów nie wydaje się optymalnym sposobem rozwoju prawa polskiego. Natomiast jeżeli takie rozstrzygnięcia o heurystycznej genezie miałyby prowadzić do powstawania czy też petryfikowania „koncepcji” niewynikającej bezpośrednio z przepisów, to praktyka ta może budzić głęboki niepokój z punktu widzenia zasady państwa prawa czy jego bezpieczeństwa i pewności. Tymczasem rozstrzygnięcie I PK 179/14 wydaje się pociągać za sobą właśnie takie konsekwencje, gdyż wraz z wcześniejszymi kilkoma orzeczeniami jest przywoływane przez kolejne orzeczenia dla ich legitymizacji jako uwiarygodnianie podejmowanego rozstrzygnięcia50. W systemie prawa stanowionego, kontynentalnego tworzenie koncepcji w drodze prawotwórczej działalności judykatury zawsze będzie rodzić wątpliwości. Ma ono bowiem prawotwórczy charakter, wkraczając w domenę zastrzeżoną dla prawodawcy. Doktryna piercing the corporate veil w USA stanowi wytwór działalności tamtejszych sądów. Stany Zjednoczone stanowią jednak system prawa precedensowego, gdzie tego typu praktyki mają o wiele głębsze podstawy51. Na gruncie prawa polskiego, przyjmując potencjalną dopuszczalność rozwijania prawa mającego charakter prawotwórczy, tworzenie nowych koncepcji musiałoby być podparte dotychczasowymi regulacjami, których odpowiednie stosowanie umożliwiałoby ich wyprowadzanie przy starannym uzasadnieniu. Dla takich zabiegów wnioskowanie heurystyczne nie wydaje się odpowiednie.
Jak pokazała jednak powyższa analiza, w praktyce orzeczniczej heurystyki są obecne, przyczyniając się do wykształcania i petryfikowania koncepcji oraz zarysowywania linii orzeczniczych. W Polsce przynajmniej na obszarze prawa pracy zaczyna funkcjonować idea pominięcia odrębności prawnej. Orzeczenie I PK 179/14 niewątpliwie się w nią wpisuje i zarazem ją wzmacnia, przyczyniając się do jej ugruntowania. Jak więc widać, rozstrzygnięcia stanowiące efekt myślenia heurystycznego mogą nieść za sobą daleko idące konsekwencje.
5. Wnioski ogólne na temat heurystyk w procesie stosowania prawa
Heurystyki wydawania sądów wydają się nieodłączną częścią myślenia człowieka. Z tego powodu muszą być obecne również w procesie stosowania prawa, który odbywa się przecież z udziałem ludzi mających niekiedy inklinację do przyspieszania i upraszczania swego rozumowania. Myślenie prawnicze, pomimo swej specyfiki, jest myśleniem człowieka i w ten sposób podatne jest na skrócone wyciąganie wniosków. Tym samym nie jest możliwe całkowite wyeliminowanie rozumowania heurystycznego przy stosowaniu norm.
Nasuwa się jednak pytanie, czy heurystyki są pożądane w procesie stosowania prawa. Mogą one przecież prowadzić do błędnych rezultatów, co w psychologii przyznaje się otwarcie52. Tymczasem jako oczywistość należy traktować postulat, aby podejmowane przez sądy decyzje były prawidłowe. Ten postulat ma rudymentarne znaczenie zarówno z punktu widzenia praw jednostek, których dotyczą decyzje podejmowane przez sądy, jak i z perspektywy systemowej, gdzie prawidłowe rozstrzygnięcia wzmacniają autorytet wymiaru sprawiedliwości, realizując zasadę zaufania jednostek do państwa i funkcjonującego w nim porządku prawnego. Argumenty te przemawiałyby za tym, aby dążyć do wykluczenia heurystyk wśród sędziów, przyjmując jako pewien normatywny model ich niedopuszczalność, nawet gdyby tego typu założenie było kontrfaktyczne i stanowiło wyłącznie postulat.
Wniosek o całkowitej niedopuszczalności heurystyk wydawania sądów w procesie stosowania prawa byłby jednak zbyt daleko idący. Rozumowanie heurystyczne niesie za sobą pewne korzyści. Poprzez skrócenie procesu myślowego pomaga zaoszczędzić czas oraz inne nakłady ponoszone na podjęcie decyzji. Przy prostych sprawach, niewymagających wysublimowanych zabiegów interpretacyjnych, może prowadzić do uzyskania prawidłowych rezultatów mniejszym kosztem. Osiągnięcie trafnego wniosku przy jak najniższych kosztach wydaje się zachowaniem racjonalnym, wpisując się w założenia ekonomicznej analizy prawa do poszukiwania ekonomicznej efektywności. Ponadto należy mieć na uwadze, że możliwość zaskarżenia wydanego rozstrzygnięcia i dwuinstancyjność postępowania stanowią pewne mechanizmy mogące niwelować negatywne skutki, jakie wpisane są w heurystyki53. Stąd nie sposób – niezależnie od prawdopodobnej faktycznej niemożliwości wynikającej z uwarunkowań biologiczno-psychologicznych – uznać heurystyk w procesie stosowania prawa za zupełnie niepożądane.
Reasumując, pytanie o dopuszczalność i przydatność wnioskowania heurystycznego wpisuje się częściowo w dylemat pomiędzy operatywnością i efektywnością funkcjonowania sądownictwa a sprawiedliwością. W związku z tym sprowadza się do rudymentarnego dla filozofii prawa pytania, co jest celem prawa. Nie podejmując w niniejszym artykule tego, w gruncie rzeczy, aporetycznego problemu, należy stwierdzić,
że z jednej strony myślenie heurystyczne z uwagi na ryzyko błędów może nie sprzyjać sprawiedliwości, z drugiej strony może przyczyniać się do obniżenia kosztów, co sprzyja ekonomicznej efektywności54. Tym samym ważne jest, aby pomiędzy tymi wartościami zostały zachowane odpowiednie proporcje. W procesie stosowania prawa heurystyki ex naturae stwarzają wiele zagrożeń, budząc wątpliwości. Pomimo że ich stosowanie wydaje się nieuniknione, gdyż mają one charakter nieświadomy, wpisany w mechanizm ludzkiego myślenia, to zwłaszcza od sędziów należy wymagać ostrożności, aby rozumowania heurystyczne nie skutkowały nieprawidłowymi decyzjami. Taka konkluzja jest szczególnie ważna w kontekście głosów zwracających uwagę na użyteczność heurystyk55.
Bibliografia
46 pozycji bibliograficznych
Literatura
-
Ajdukiewicz K., Klasyfikacja rozumowań [w:] idem, Język i poznanie. Wybór pism, t. 2, PWN, Warszawa 1965, s. 206–225.
-
Bystranowski P., Janik B., Próchnicki M., Skórska P., Anchoring Effect in Legal Decision-Making: A Meta Analysis, „Law and Human Behavior” 2021, nol. 1, no. 1, s. 1–23.
-
Gigerenzer G., Gut feelings. The Intelligence of the Unconscious, Viking, New York 2007.
-
Gigerenzer G., How to Make Cognitive Illusions Disappear: Beyond “Heuristics and Biases”, „European Review of Social Psychology” 1991, vol. 2, s. 83–115.
-
Gigerenzer G., The bounded rationality of probabilistic mental models [w:] Rationality. Psychological and philosophical perspectives, eds. K.I. Manktelow, D.E. Over, Routledge, London – New York 1993, s. 284–313.
-
Gigerenzer G., Brighton H., Homo Heuristicus: Why Biased Minds Make Better Inferences, „Topics in Cognitive Science” 2009, vol. 1, issue 1, s. 107–143.
-
Gigerenzer G., Todd P.M., Fast and Frugal Heuristics: The Adaptive Toolbox [w:] iidem, Simple Heuristics that Make Us Smart, ABC Research Group, Oxford University Press, Oxford 1999, s. 3–29.
-
Kahneman D., Maps of Bounded Rationality: A Perspective on Intuitive Judgment and Choice, Prize Lecture, December 8, 2002, https://www.nobelprize.org/uploads/2018/06/kahnemann-lecture.pdf (dostęp: 11.01.2025).
-
Kahneman D., Thinking, Fast and Slow, Penguin Books, London 2012 (reprint 2024).
-
Kahneman D., Frederick, Representativeness Revisited: Attribute Substitution in Intuitive Judgment [w:] Heuristics and Biases. The Psychology of Intuitive Judgment, eds. T. Gilovich, D. Griffin, D. Kahneman, Cambridge University Press, Cambridge 2002, s. 49–81.
-
Kahneman D., Tversky A., On the psychology of prediction [w:] Judgement under uncertainty: Heuristics and biases, eds. D. Kahneman, P. Slovic, A. Tversky, Cambridge University Press, Cambridge 1982, s. 48–68. Podnosi się także, że heurystyki mogą przyczyniać się również do trafności podejmowanych decyzji;
-
zob. G. Gigerenzer, H. Brighton, Homo Heuristicus: Why Biased Minds Make Better Inferences, „Topics in Cogni-
-
tive Science” 2009, vol. 1, issue 1, s. 107–143. Zwłaszcza G. Gigerenzer w swych publikacjach podkreśla zalety mogące wynikać z myślenia heurystycz-
-
nego. Zob. np. G. Gigerenzer, P.M. Todd, Fast and Frugal Heuristics: The Adaptive Toolbox [w:] iidem, Simple
-
Heuristics that Make Us Smart, ABC Research Group, Oxford University Press, Oxford 1999, s. 22.
-
Kahneman D., Tversky A., On the Reality of Cognitive Illusions, „Psychological Review” 1996 vol. 103, no. 3, s. 582–591.
-
Kappes A., Rzekoma ochrona wierzycieli spółki zależnej w prawie holdingowym. Czas na odpowiedzialność przebijającą?, „Przegląd Prawa Handlowego” 2022, nr 10, s. 10–17.
-
Kopaczyńska-Pieczniak K., Art. 734 [w:] Kodeks cywilny. Komentarz LEX, t. 3: Zobowiązania. Część szczegółowa, red. A. Kidyba, Wolters Kluwer, Warszawa 2014, s. 727–732.
-
Koszowski M., Anglosaska doktryna precedensu. Porównanie z kontynentalną praktyką orzeczniczą, Wydawnictwo CM, Warszawa 2019.
-
Kotarbiński T., Kurs logiki dla prawników, PWN, Warszawa 1975.
-
Kotarbiński T., Traktat o dobrej robocie, Ossolineum, Wrocław – Warszawa – Kraków 1973.
-
Kuźnicki P., Granica osobowości prawnej spółki kapitałowej, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2022.
-
Litwińska-Werner M., Nadużycie formy spółki, „Studia Prawa Prywatnego” 2007, nr 3, s. 81–102.
-
Moneta D., Wpływ zniekształceń heurystycznych na decyzje inwestycyjne podejmowane przez interesariuszy CD Projekt Red w 2020 r., „Edukacja Ekonomistów i Menedżerów” 2021, nr 60(2).
-
Nawrot O., Wprowadzenie do logiki dla prawników, Wolters Kluwer, Warszawa 2017.
-
Ochmann P., Wybrane modele odpowiedzialności członków zarządu jako instrumenty zarządzania konfliktami agencyjnymi pomiędzy członkami zarządu spółki kapitałowej a jej wierzycielami w prawie polskim, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2022.
-
Opalski A., Problematyka pominięcia prawnej odrębności spółek kapitałowych, „Przegląd Prawa Handlowego” 2012, nr 8, s. 10–20.
-
Raczkowski M., Grupa spółek w świetle prawa pracy, Wolter Kluwer, Warszawa 2019.
-
Radwański Z., Panowicz-Lipska J., Zobowiązania – część szczegółowa, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2004.
-
Rączy K., Skóra Z., Osewski M., Heurystyka zakotwiczenia i dopasowania na materiale prezentowanym w postaci listy zwierząt, „Rocznik Kognitywistyczny” 2011, nr 5, s. 183–189.
-
Stanovich K.E., West R.F., Individual differences in reasoning: Implications for the rationality debate?, „Behavioral and Brain Science” 2000, vol. 23, s. 646–665.
-
Stelmach J., Brożek B., Załuski W., Dziesięć wykładów o ekonomii prawa, Wolters Kluwer, Warszawa 2007.
-
Targosz T., Nadużycie osobowości prawnej, Zakamycze, Kraków 2004.
-
Tversky A., Kahneman D., Belief in the Law of Small Numbers, „Psychological Bulletin” 1971, vol. 76, no. 2, s. 105–110.
-
Tversky A., Kahneman D., Judgment under Uncertainty: Heuristics and Biases, „Science. New Series” 1974, vol. 185, no. 4157, s. 1124–1131.
-
Wiórek P.M., Ochrona wierzycieli spółki z o.o. poprzez osobistą odpowiedzialność jej wspólników. Koncepcja odpowiedzialności przebijającej i nadużycia formy prawnej spółki w prawie niemieckim i polskim, Uniwersytet Wrocławski, Wrocław 2016.
Orzecznictwo
-
Wyrok SN z dnia 17 marca 2015 r., I PK 179/14, OSNP 2016, nr 11, poz. 140.
-
Wyrok SN z dnia 5 listopada 2013 r., II PK 50/13, OSNP 2014, nr 9, poz. 129.
-
Wyrok SN z dnia 20 listopada 2013 r., II PK 55/13, LEX nr 1441273.
-
Wyrok SN z dnia 2 czerwca 2006 r., I PK 250/05, OSNP 2007, nr 11–12, poz. 156.
-
Wyrok SN z dnia 15 września 2006 r., I PK 80/06, OSNP 2007, nr 23–24, poz. 343.
-
Wyrok SN z dnia 3 czerwca 2008 r., I PK 311/07, OSNP 2009, nr 19–20, poz. 258.
-
Wyrok SN z dnia 18 września 2014 r., III PK 136/13, OSNP 2016, nr 2, poz. 17.
-
Wyrok SN z dnia 15 marca 2016 r., II PK 24/15, OSNP 2017, nr 10, poz. 126.
-
Wyrok SO w Warszawie z dnia 28 czerwca 2019 r., XXI Pa 290/16, https://orzeczenia.warszawa.so. gov.pl/content/$N/154505000006415_XXI_Pa_000290_2016_Uz_2016-06-28_002 (dostęp: 1.05.2026).
-
Wyrok SR w Olsztynie z dnia 26 marca 2018 r., IV P 110/17, https://orzeczenia.olsztyn.sr.gov.pl/ content/$N/150515250002021_IV_P_000110_2017_Uz_2018-04-18_001 (dostęp: 1.05.2026).
Informacje o publikacji
Dane wydania
Numer nr 2(47)/2026
- Strony
- 75–91
- Opublikowano
Jak cytować
Opis bibliograficzny i zweryfikowane formaty eksportowe.
Format AFPiFS
P. Ochmann, Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa, „Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej” nr 2(47)/2026, s. 75–91, DOI: 10.36280/afpifs.2026.2.75
ACM
[1] Paweł Ochmann. 2026. Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa. AFPiFS 2(47) (2026), 75–91. https://doi.org/10.36280/afpifs.2026.2.75
ACS
(1) Ochmann, P. Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa. AFPiFS 2026, No. 2(47), 75–91. https://doi.org/10.36280/afpifs.2026.2.75.
APA
Ochmann, P. (2026). Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa. Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej, 2(47), 75–91. https://doi.org/10.36280/afpifs.2026.2.75
ABNT
OCHMANN, Paweł. Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa. Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej, n. 2(47), p. 75–91, 2026.
Chicago
Ochmann, Paweł. “Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa.” Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej, no. 2(47) (2026): 75–91. https://doi.org/10.36280/afpifs.2026.2.75.
Harvard
Ochmann, P. (2026) “Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa,” Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej, 2(47), pp. 75–91. Available at: https://doi.org/10.36280/afpifs.2026.2.75.
IEEE
[1] P. Ochmann, “Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa,” AFPiFS, no. 2(47), pp. 75–91, 2026, doi: 10.36280/afpifs.2026.2.75.
MLA
Ochmann, Paweł. “Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa.” Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej, no. 2(47), 2026, pp. 75–91, https://doi.org/10.36280/afpifs.2026.2.75.
Turabian
Ochmann, Paweł. “Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa.” Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej, no. 2(47) (2026): 75–91. https://doi.org/10.36280/afpifs.2026.2.75.
Vancouver
1. Ochmann P. Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa. AFPiFS. 2026;2(47):75–91. doi:10.36280/afpifs.2026.2.75
OSCOLA
Paweł Ochmann, ‘Wnioskowanie heurystyczne w praktyce orzeczniczej sądów polskich i niektóre jego implikacje dla stosowania prawa’ (2026) 2(47) AFPiFS 75 <https://doi.org/10.36280/afpifs.2026.2.75>.