1. Wprowadzenie

Wymiar sprawiedliwości oraz proces decyzyjny stosowania prawa wobec wielopłaszczyznowych zmian zachodzących w jego otoczeniu ulega ciągłym przeobrażeniom. Niezależnie od przyjmowanej konotacji pojęcia1 jest skoncentrowany wokół procesu sądowego, kończącego się wydaniem decyzji na podstawie norm prawnych, mającej autorytarny charakter, której wykonanie jest zabezpieczone środkami przymusu państwowego2. Akcentując aspekt funkcjonalny oraz przedmiotowy, działalność wymiaru sprawiedliwości polega na opanowywaniu konfliktów społecznych (w tym prawnych) w celu ochrony porządku prawnego. Tworząc tło rozważań dla roli mediacji we współczesnym wymiarze sprawiedliwości, należy zwrócić uwagę na tzw. szersze jego pojmowanie, obejmujące zakresem pojęcia instytucje, których zadaniem jest finalizacja indywidualnych sporów nie tylko za pomocą procesu sądowego3. Do zakresu tak rozumianego wymiaru sprawiedliwości zalicza się również przewidziane przez prawo obowiązujące pozasądowe formy rozwiązywania sporów, które uzupełniają mechanizmy sądowe, w szczególności tzw. alternatywne formy rozwiązywania sporów – Alternative Dispute Resolution (dalej: ADR)4

Mediacja jako jedna z form ADR może stanowić pomoc w zapobieganiu obserwowanemu kryzysowi w wymiarze sprawiedliwości. Dzięki zasadom, na których się opiera (m.in. : dobrowolności, poufności, orientacji prospektywnej, czasu jej trwania, niskich kosztów) oraz pełnionym w stosunku do procesu sądowego funkcjom (tj. uzupełniającej, adaptacyjnej), zwiększa efektywność oraz angażuje społeczeństwo w funkcjonowanie mechanizmu rozwiązywania sporów. Wskazane funkcje mediacji nabierają szczególnego znaczenia w obliczu jej popularyzacji oraz rokrocznego wzrostu liczby sporów zawisłych przed sądem, który to jest postrzegany przez społeczeństwo jako jedyna skuteczna forma ich zakończenia5. Analiza aspektów mediacji pozytywnie oddziałujących na wymiar sprawiedliwości, w którym główną rolę nadal odgrywa proces sądowy, a także ocena krytyczna treści aktualnie obowiązujących i projektowanych zmian prawnej regulacji mediacji, które to nie wpływają korzystnie na wykorzystanie jej potencjału, stanowi podstawowy cel niniejszego artykułu. Tym samym w pierwszej kolejności zwrócimy uwagę na egzemplifikację podstawowych elementów generujących kryzys, związanych z otoczeniem społecznym opanowywania sporów, specyfiką procesu decyzyjnego sądowego stosowania prawa oraz praktyką funkcjonowania. W dalszej kolejności wskażemy na mediację jako potencjalne narzędzie wspomagające zapobieganie pogłębianiu kryzysu, a także na projektowane zmiany w prawnej regulacji mediacji w Polsce wraz z ich oceną krytyczną w kontekście braku rozwiązań podnoszących możliwość wykorzystania jej potencjału. W kontekście tego zarzutu szczególnie istotny jest brak kompleksowości tejże regulacji, a ponadto na uwagę zasługuje konieczność uszczegółowienia wymogów wykonywania zawodu mediatora.

2. Kryzys sądowego wymiaru sprawiedliwości – diagnoza

Kryzys, który na przestrzeni lat obserwujemy w funkcjonowaniu współczesnego sądowego wymiaru sprawiedliwości, jest wielowymiarowy. Jego źródła są złożone, wynikają zarówno ze swoistej nieadekwatności cech mechanizmu rozstrzygania sporów do aktualnej struktury konfliktów społecznych, jak i z praktyki działania sądów. Mając na uwadze pierwszy ze wskazanych problemów, należy zwrócić uwagę na wielopłaszczyznowość konfliktów, uwzględniających w swojej strukturze wiele elementów. Tym samym sąd w wydanej decyzji rozstrzygającej spór nie jest w stanie uwzględnić zróżnicowanych interesów i potrzeb stron6. Proces sądowy jest zorientowany na rozstrzyganie sporów jednopłaszczyznowych, w których interesy i potrzeby są zawężone do spraw zdefiniowanych przez właściwość rzeczową określoną przez prawo7

Proces decyzyjny sądowego stosowania prawa jest zorientowany retrospektywnie. Przedmiotem decyzji jest kwalifikacja stanu faktycznego z perspektywy norm prawnych odkodowanych z treści przepisów obowiązującego prawa. Orientacja ta, co prawda, pozwala na realizację funkcji regulującej przez prawo (mającej na celu zagwarantowanie ładu społecznego), ale z perspektywy stron sporu nie uwzględnia w pełni interesów i potrzeb każdej z nich, nie gwarantuje kontynuacji stosunku społecznego zakłóconego przez konflikt8. Wreszcie odwołanie do reguł słusznościowych czy sprawiedliwości w procesie sądowego stosowania prawa jest ograniczone do przypadku, gdy przepis będący podstawą wyroku zawiera klauzulę generalną bądź zwrot niedookreślony9. Słusznościowa ocena sytuacji prawnej musi nastąpić w granicach obowiązującego prawa10.

Wysoce sformalizowany charakter procesu sądowego i sprowadzanie jego istoty do realizacji norm prawa materialnego zasadniczo wyłącza możliwość realizacji zasady autonomii woli stron, uwzględniającej interesy i potrzeby jednostek. Strony sporu nie mają wpływu ani na organizację procedury, ani na wybór norm będących podstawą orzekania11. Proces sądowy cechuje kontradyktoryjność, dążenie do ustalenia prawdy materialnej, zasada legalizmu oraz komunikacji stron opartej na argumentacji prawniczej. Wykonanie decyzji rozstrzygającej spór ma również wysoce sformalizowany charakter, oparty na przymusie, zabezpieczone jest systemem sankcji prawnych. Formalizm procesu sądowego przejawia się również w zamkniętym katalogu organów państwowych mających kompetencję do ingerencji w spór poprzez wydanie decyzji rozstrzygającej go12.

Wskazane cechy procesu sądowego w zestawieniu z praktyką funkcjonowania współczesnego sądowego wymiaru sprawiedliwości w Polsce generują liczne sytuacje kryzysowe. Ich źródła z praktyki funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości mają wiele płaszczyzn, znajdziemy je zarówno w sferze prawodawczej, organizacyjnej, politycznej, jak i strukturalnej. Zwłaszcza ostatnia dekada funkcjonowania polskiego sądowego wymiaru sprawiedliwości jest nacechowana procesem wprowadzania częstych zmian, które jednak nie rozwiązały żadnego z jego istotnych problemów13. Do szczególnie newralgicznych czynników, które w ostatniej dekadzie pogłębiły ów kryzys, zalicza się m.in. :

1) wydłużenie średniego czasu trwania postępowań sądowych (w wybranych kategoriach spraw rozpatrywanych w pierwszej instancji czas wydłużył się o około dwa miesiące w porównaniu do 2013 r. , w tym średni czas trwania spraw cywilnych o 79%, a gospodarczych o 61%);

2) braki kadrowe, długotrwałość procedury obsadzania zwalnianych stanowisk, nakładanie na sędziów obowiązków o charakterze innym niż jurysdykcyjny oraz utrzymywanie stanu nierównowagi w obciążeniu sędziów (w tym ostatnim zakresie według danych na 2023 rok w pionie cywilnym sądów rejonowych przy średniej liczbie spraw przypadającej na sędziego wynoszącej ok. 1700 różnice między sądami w kraju wyniosły od 800 do ok. 5 tys. );

3) struktura organizacyjna sądownictwa utrudniająca wykorzystanie zasobów, niedostateczne informatyczne wspomaganie organizacji pracy pracowników sądów, mimo podwojenia wydatków budżetu państwa na funkcjonowanie sądów powszechnych w latach 2013–2023;

4) wprowadzanie zmian legislacyjnych z wykorzystaniem uproszczonej procedury legislacyjnej (tj. bez konsultacji społecznych, w tym ekspertyz profesjonalistów), które wbrew założeniom doprowadziły do spowolnienia rozpoznawania spraw i chaosu legislacyjnego; wprowadzane zmiany legislacyjne nie są przejrzyste (brak publikacji projektów i planów działań legislacyjnych);

5) brak szczegółowego mechanizmu bieżącej diagnozy problemów funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości;

6) niewykorzystanie szansy odciążenia sądów poprzez rozwiązywanie sporów w drodze mediacji – pomimo podejmowanych rządowych działań propagujących mediację (skala jej wykorzystania jest niewielka w stosunku do możliwości i potrzeb, np. w 2022 r. mediację zastosowano do 35 tys. spraw wobec 2,1 mln spraw, w których mogła być wykorzystana; w poszczególnych sądach ów wskaźnik wynosił od 0 do 4,8% spraw kierowanych do mediacji)14

Wskazane przykładowe problemy nie tylko wpływają negatywnie na wizerunek sądów w społeczeństwie, ale prowadzą do realnego ograniczenia realizacji podstawowego prawa każdego człowieka – prawa do sądu. W dalszej części artykułu poświęcimy szczególną uwagę mediacji jako formie ADR, która może pomóc w zapobieganiu pogłębianiu sytuacji kryzysowych w praktyce funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

3. Mediacja jako instrument przeciwdziałania kryzysowi

Mediację należy postrzegać jako zorganizowane, dobrowolne oraz poufne postępowanie prowadzone przez bezstronnego i neutralnego mediatora, realizujące wartości prawa do sądu i dobrej administracji wymiaru sprawiedliwości. Zachodzący w niej proces decyzyjny zmierza do wielopłaszczyznowego zakończenia sporu, godzącego w dążenia i interesy stron z uwzględnieniem oczekiwań otoczenia społecznego15. Idea Alternative Dispute Resolution oraz stosowane formy ADR wzbogaciły dotychczasowy katalog instrumentów stosowanych w sądownictwie powszechnym, oferując rozwiązania, w których spór nie jest władczo rozstrzygany przez zewnętrzny autorytet (sąd), lecz opiera się na partycypacji stron i ich współdziałaniu. Celem jest nie tylko odciążenie wymiaru sprawiedliwości, lecz także zwiększenie jego dostępności dla społeczeństwa poprzez stworzenie mniej sformalizowanych środków dochodzenia do porozumienia. Istotnym elementem form ADR(w szczególności mediacji) jest umożliwienie bezpośredniego kontaktu i interakcji pomiędzy stronami sporu, co sprzyja ich kooperacji i zachęca do podjęcia dialogu16. W dyskursie wokół ADRdominuje pogląd, że formy te są odpowiedzią na ograniczenia i niedomagania wymiaru sprawiedliwości zawężonego niegdyś jedynie do procesu sądowego17

W prawie unijnym mediacja jest postrzegana jako narzędzie uzupełniające wobec postępowania sądowego, mające obniżać koszty i skracać czas dochodzenia do rozstrzygnięcia, przy jednoczesnym zachowaniu komplementarności wobec sądu18. Jej podstawowe ramy wyznacza dyrektywa 2008/52/WE z dnia 21 maja 2008 r. w sprawie niektórych aspektów mediacji w sprawach cywilnych i handlowych, która akcentuje dobrowolność, szybkość, elastyczność, poufność i przewidywalność ugód w sprawach cywilnych i handlowych, w tym transgranicznych. W prawie krajowym mediację w sporach cywilnych regulują art. 183¹–183¹⁵ ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. , poz. 468; dalej: k.p.c. ), które wprost statuują m.in. dobrowolność (art. 183¹ §1) i poufność mediacji (art. 183⁴) oraz możliwość skierowania przez sąd na spotkanie informacyjne o polubownych sposobach rozwiązywania sporów (art. 183⁸ §4), zachęcające strony do skorzystania z tej formy ADR19. Źródła normatywne prowadzenia mediacji w prawie karnym znajdują się w art. 23a ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. , poz. 490, ze zm. ; dalej: k.p.k. ), który to przewiduje m.in. : dobrowolność udziału pokrzywdzonego i oskarżonego w posiedzeniu mediacyjnym, dostęp do akt sprawy w niezbędnym zakresie, ponadto wyłączenie dowodu z przesłuchania mediatora w charakterze świadka na okoliczność prowadzenia mediacji (art. 178a k.p.k. )20. Od 2017 r. mediacja funkcjonuje także w postępowaniu administracyjnym21, jej ramy wyznacza treść art. 96a–96n ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2025 r. , poz. 1691; dalej: k.p.a. ), z jasno określonym celem mediacji, którym jest wyjaśnienie okoliczności faktycznych i prawnych sprawy oraz dokonanie ustaleń co do sposobu jej załatwienia w granicach prawa, umożliwiających wydanie decyzji przez organ administracji lub zawarcie ugody.

Należy więc zaznaczyć, że mediacja jest związana z procesem sądowym poprzez

m.in. możliwość skierowania sprawy do mediacji przez sąd na każdym etapie, mechanizm spotkania informacyjnego w zakresie alternatywnych form rozwiązywania sporów oraz zatwierdzenie ugody po spełnieniu przez nią wymogu wykonalności, co skutkuje umorzeniem postępowania (w sprawach cywilnych). To sprzężenie instytucjonalne skutkuje przypisaniem mediacji roli realnego narzędzia zarządzania biegiem spraw, nie zaś wyłącznie alternatywy zewnętrznej. Należy podkreślić, że mediacja oddziałuje na kluczowe deficyty sądowego wymiaru sprawiedliwości w sposób skumulowany, poprzez skracanie czasu dochodzenia do porozumienia, obniżenie kosztów sporu, dodatkowo może zapewnić materialną skuteczność i egzekwowalność wypracowanych rozwiązań. Co więcej, dzięki ukierunkowaniu wzajemnych zobowiązań stron w treści ugody na przyszłość i aktywnej interakcji zachodzącej między jej uczestnikami mediacja zwiększa szanse na zawarcie efektywnego porozumienia, wzmacniając wewnętrzne poczucie odpowiedzialności za jego wykonanie.

Pod względem czasu trwania mediacja może stanowić tańszą i szybszą drogę do zakończenia sporu w sposób dostosowany do potrzeb i interesów stron. W przypadku mediacji sądowej kodeks postępowania cywilnego określa czas jej trwania na okres 3 miesięcy, lecz na zgodny wniosek stron lub z innych ważnych powodów termin na przeprowadzenie mediacji może zostać przedłużony, jeżeli będzie to sprzyjać ugodowemu załatwieniu sprawy. Takie rozwiązanie pozwala na wszechstronne omówienie każdej kwestii spornej między stronami22 bez generowania dodatkowej przewlekłości. Sąd otwiera przed stronami czasowo ograniczoną możliwość konstruktywnego dialogu, a w przypadku braku porozumienia kontynuuje postępowanie sądowe w dotychczasowym trybie.

W aspekcie organizacyjnym mediacja wpisuje się w mechanizmy racjonalizacji pracy sądów, umożliwiając częściowe przekierowanie niektórych sporów do mniej sformalizowanej formy ich rozwiązywania. Zapobiega to tym samym nadmiernemu obciążeniu sądów liczbą aktualnie rozstrzyganych spraw (zapobiegając zjawisku litigation explosion).

Obok aspektu czasowego i organizacyjnego należy też zwrócić uwagę na aspekt kosztowy. Poprzez ograniczenie liczby rozpraw i zmniejszenie nakładów administracyjnych związanych z obsługą postępowań mediacja może generować realne oszczędności dla budżetu państwa, czyniąc system wymiaru sprawiedliwości bardziej efektywnym ekonomicznie. Stosunkowo niskie kwoty wynagrodzenia mediatora (obowiązek ich ponoszenia obciąża strony)23 stabilizują oczekiwania finansowe stron związane z zakończeniem sporu, które to wobec znacznie wyższych kosztów procesu sądowego stanowią barierę w dostępie do wymiaru sprawiedliwości24.

Należy podkreślić, że gwarancją spójności pomiędzy efektywnością postępowania mediacyjnego a wymogami bezpieczeństwa obrotu prawnego jest jej materialna skuteczność, co oznacza, iż zatwierdzona przez sąd ugoda mediacyjna ma moc ugody sądowej i po nadaniu klauzuli wykonalności stanowi tytuł wykonawczy w zakresie świadczeń podlegających egzekucji. Takie rozwiązanie minimalizuje ryzyko ugody bez skutków egzekucyjnych i usuwa potrzebę wtórnego procesu o wykonanie zobowiązania. Jednocześnie sądowa kontrola zgodności ugody z prawem i zasadami współżycia społecznego pełni funkcję instrumentu kontroli normatywnej, który ma służyć eliminowaniu przypadków obejścia prawa lub zawarcia niesprawiedliwych ugód, tym samym podnosząc jakość i legitymizację wyników mediacji. Należy dodać, że mediacja ma istotny potencjał w rozwiązywaniu sporów majątkowych. Kluczowe jest jednak, by sprawy były do niej kierowane wcześnie i trafnie – tylko wtedy może ona realnie odciążać sądy, nie ograniczając jednocześnie prawa jednostki do sądu.

Podsumowując tę część rozważań, warto raz jeszcze wyeksponować orientację prospektywną i partycypacyjną mediacji25. W przeciwieństwie do procesu sądowego, w ramach którego dokonuje się rekonstrukcji przeszłości i poszukuje rozstrzygnięcia, starając się ustalić, która strona ma rację, mediacja pozwala precyzyjnie zdefiniować interesy stron, przebudować relację i zaprojektować jej efektywne funkcjonowanie w przyszłości. Orientacja ta obniża prawdopodobieństwo pojawienia się wtórnych sporów, zwiększa poczucie odpowiedzialności za wykonanie ugody, co ma skutek nie tylko ekonomiczny dla stron, jak niższe koszty zakończenia sporu, ale i aksjologiczny, jakim jest silniejsze poczucie słuszności porozumienia i wpływu na ustalenie jego treści. W efekcie mediacja może nie tylko kompensować deficyty sprawności i kosztów, ale również przyczyniać się do wzmocnienia społecznej akceptowalności wymiaru sprawiedliwości.

4. Wyzwania dla regulacji prawnej mediacji w Polsce

Mediacja stanowi narzędzie o fundamentalnym znaczeniu zarówno dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, jak i dla społeczeństwa obywatelskiego. W istotny sposób wspiera realizację konstytucyjnej zasady prawa każdego obywatela do sądu, przyczyniając się zarazem do budowy bardziej efektywnego systemu rozstrzygania sporów26. Jednakże nadal dostrzegany jest brak spójnych, przemyślanych i kompleksowych ram prawnych regulujących tę formę ADR,zarówno w zakresie przebiegu postępowania mediacyjnego, jak i profesjonalizmu mediatora. Regulacja prawna mediacji pozostaje w Polsce fragmentaryczna i rozproszona. Liberalne (w porównaniu do innych profesji uczestników wymiaru sprawiedliwości) wymagania wobec roli zawodowej mediatora, ograniczające się do posiadania „odpowiedniej wiedzy i umiejętności w zakresie prowadzenia mediacji” oraz wyłączenia czynnych zawodowo sędziów nie wpływają korzystnie na zaufanie stron sporu i częstotliwość korzystania z mediacji. Jej przebieg wyznaczają zasady dobrowolności oraz poufności, bezstronności mediatora, możliwości prowadzenia mediacji pośredniej oraz skutki materialne i procesowe ugody. Choć przyjęta konstrukcja prawna charakteryzuje się celową oszczędnością regulacyjną (ze względu na tzw. zasadę autonomii woli stron w mediacji), w praktyce prowadzi to do przesunięcia odpowiedzialności za zapewnienie jakości i bezpieczeństwa mediacji na akty wykonawcze oraz środowisko mediatorów, tworzące w tym zakresie akty normatywne obowiązujące mediatorów na zasadzie dobrowolności27

Poważnym mankamentem jest dotychczasowy brak jednoznacznego ustawowego standardu kwalifikacyjnego mediatorów, który uniemożliwia organom dokonującym wpisu na listę stałych mediatorów (aktualnie prezesi sądów okręgowych) spójną ocenę ich kompetencji i specjalizacji. W efekcie wybór mediatora do przeprowadzenia mediacji z listy stałych mediatorów opiera się na niejednolicie dokumentowanym doświadczeniu bądź zdobytej przez mediatora w środowisku reputacji, co wiąże się z asymetrią informacyjną i geograficznym zróżnicowaniem praktyk28. Ten deficyt został zauważony również w dokumentach rządowych: wskazuje się na rozproszenie wymogów, niejednolitą praktykę prezesów sądów okręgowych prowadzących listy oraz brak centralnej bazy pozwalającej choćby policzyć aktywnych mediatorów i wykazać ich kompetencje29.

Kwestia kwalifikacji mediatorów wiąże się bezpośrednio z problemem ich odpowiedzialności prawnej30. Obecnie opiera się ona jedynie na ogólnych zasadach prawa cywilnego w zakresie odpowiedzialności kontraktowej, bez określenia szczególnego obowiązku staranności zawodowej, typowych naruszeń ani sankcji zawodowych. Sankcją za nienależyte wykonywanie obowiązków mediatora pozostaje skreślenie z listy stałych mediatorów, ale brak precyzyjnych kryteriów oceny w tym zakresie implikuje wysoką uznaniowość decyzji podejmowanych przez prezesów sądów okręgowych. Dla ochrony interesu publicznego i zaufania do ADR (w tym mediacji) konieczne jest wprowadzenie pełnego sformalizowanego modelu odpowiedzialności zawodowej, obejmującego odpowiedzialność dyscyplinarną w ramach samorządu zawodowego, ze zróżnicowaną gradacją sankcji za czyny implikujące odpowiedzialność prawną. Na tej samej osi problemowej mieści się brak ustawowego obowiązku ubezpieczenia OC mediatora, czyli standardu, który w innych profesjach uczestników wymiaru sprawiedliwości pełni funkcję systemowego amortyzatora ryzyka wyrządzenia szkody majątkowej osobie korzystającej z usług mediatora (stronie mediacji).

Z perspektywy regulacji prawnej kolejnym wyzwaniem jest spójne ujęcie poufności jako filaru bezpieczeństwa stron mediacji31. Obecny stan tworzy „mozaikę” gwarancji poufności mediatora: od zakazu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania mediatora jako świadka (w procesie cywilnym i karnym), w postępowaniu administracyjnym zaś – ze względu na wyjaśniający cel mediacji – rozwiązania o braku możliwości wykorzystania informacji o przebiegu mediacji są ograniczone. Różnice w tym zakresie uzasadniają potrzebę harmonizacji poprzez wprowadzenie wspólnych dla cywilnego, karnego i administracyjnego rozwiązań. W naszej ocenie możliwe jest również w określonych przypadkach (np. dobro dziecka, życie i zdrowie, bezpieczeństwo państwa) zwolnienie mediatora przez sąd z obowiązku zachowania poufności, w przypadku gdy wiedza uzyskana w toku mediacji pozwoliłaby na ochronę tychże szczególnie ważnych aspektów funkcjonowania jednostki lub państwa. Ponadto należy zwrócić uwagę na powszechną obecnie praktykę prowadzenia mediacji na odległość (tzw. on-line) przy jednoczesnym braku szczegółowych rozwiązań dotyczących cyberbezpieczeństwa komunikacji, przechowywania akt mediacyjnych, identyfikacji stron, uwierzytelniania podpisów elektronicznych pod ugodą czy kompatybilności z systemami teleinformatycznymi wykorzystywanymi w sądownictwie.

Jak wskazałyśmy, pomimo podejmowania licznych inicjatyw propagujących mediację (zarówno ze strony środowiska mediatorów, organów administracji rządowej, jak i prawodawcy), wykorzystanie mediacji w celu odciążenia sądów jest niewystarczające. Źródeł niechęci i obniżonego zaufania do tej formy rozwiązywania sporów należy upatrywać przede wszystkim w braku regulacji prawnej, która szczegółowo i kompleksowo ujednoliciłaby wymogi zawodu mediatora oraz kwestię jego odpowiedzialności prawnej, a także wprowadziłaby rozwiązanie obligujące do korzystania z mediacji w niektórych rodzajach sporów. W ostatniej dekadzie podejmowano kilka prób w tym zakresie, jednak wprowadzone dotychczas rozwiązania owych kwestii nie precyzują.

Jako przykład należy wskazać realizację przez Ministerstwo Sprawiedliwości w latach 2020–2023 współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego projektu pt. „Upowszechnienie alternatywnych metod rozwiązywania sporów poprzez podniesienie kompetencji mediatorów, utworzenie Krajowego Rejestru Mediatorów oraz działania informacyjne”. Efektem prac stało się uruchomienie w trybie pilotażowym centralnego rejestru mediatorów, tzw. Krajowego Rejestru Mediatorów, funkcjonującego od 1 stycznia 2024 r. jako ogólnopolski rejestr prowadzony przez ministra sprawiedliwości. Ma to za zadanie uporządkowanie oraz ujednolicenie informacji o mediatorach w Polsce. Dodatkowym atutem rejestru jest doprecyzowanie wymogów, które musi spełnić mediator, aby ubiegać się o wpis na listę (tj. poza wymogami dotychczas regulowanymi przez prawo i odbyciem szkolenia w wymiarze minimum 40 godzin, wymagana jest tzw. walidacja, obejmująca egzamin sprawdzający wiedzę i umiejętności praktyczne, przeprowadzany przez instytucję certyfikującą współpracującą w Ministerstwem Sprawiedliwości). Centralna lista mediatorów (zawierająca dane identyfikujące osobę mediatora, jego adres, obszar działalności oraz specjalizację) ma usprawnić dostęp do mediatorów zarówno sądom kierującym sprawę do mediacji, jak i stronom zainteresowanym podjęciem próby rozwiązania ich sporu za pomocą tejże instytucji32.

Wielokrotnie postulowana potrzeba uregulowania w jednym akcie normatywnym o powszechnie obowiązującym charakterze kwestii mediacji i mediatorów nie doczekała się dotychczas realizacji pomimo prób i badań podejmowanych przez legislatora w tym zakresie. Obecnie trwają prace legislacyjne nad przedłożonym przez ministra sprawiedliwości projektem ustawy o mediatorach sądowych, akredytowanych ośrodkach mediacyjnych i Krajowym Rejestrze Mediatorów (znajdujące się na etapie rozpatrywania przez Komisję Prawniczą Rządowego Centrum Legislacji)33. Wskazany akt normatywny ma na celu wyeliminować dysfunkcyjność w zakresie rozproszenia list stałych mediatorów sądowych (poprzez usankcjonowanie listy centralnej – Krajowego Rejestru Mediatorów), ustandaryzowania wymogów wpisu i wykreślenia z listy oraz ujednolicenia standardów szkolenia i egzaminowania mediatorów. W tym ostatnim zakresie projekt zakłada, że takowe szkolenia będą prowadzone przez akredytowane przez ministra sprawiedliwości ośrodki mediacyjne, które w celu uzyskania akredytacji muszą spełnić odpowiednie wymogi (w tym w zakresie m.in. zapewnienie wykwalifikowanej kadry dydaktycznej, warunków organizacyjnych i lokalowych, regulamin egzaminu bazowego oraz specjalizacyjnego). W zakresie wymogów wykonywania zawodu mediatora – poza dotychczas obowiązującymi – od mediatorów ubiegających się o wpis do rejestru wymagane są: wykształcenie wyższe (minimum tytuł zawodowy licencjata), ukończone szkolenie bazowe i zdany egzamin bazowy lub ukończone studia podyplomowe z zakresu mediacji, ukończone szkolenie specjalizacyjne i złożenie egzaminu specjalizacyjnego bądź ukończone studia podyplomowe specjalizacyjne z zakresu mediacji. Niestety, projekt nadal nie rozwiązuje problemu braku szczegółowych rozwiązań w zakresie odpowiedzialności prawnej mediatorów czy obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, co jest szczególnie pożądane w kontekście podniesienia zaufania społeczeństwa do mediatorów jako profesjonalistów biorących udział w procesie rozwiązywania sporów.

5. Podsumowanie

Wobec narastających problemów wymiaru sprawiedliwości, takich jak przewlekłość postępowań, rosnące koszty obsługi prawnej, ograniczony dostęp obywateli do sądów oraz przeciążenie sędziów sprawami o niskim ciężarze gatunkowym, mediacja jawi się jako jedno z kluczowych narzędzi zaradczych. Jej potencjał nie sprowadza się wyłącznie do funkcji odciążającej, lecz dotyczy również jakościowej zmiany w podejściu do opanowywania sporów. Chodzi tu o odejście od orientacji konfrontacyjnej na rzecz kooperacji i dialogu, partycypacji i konsensualizmu. Mediacja przeciwdziała kryzysowi w wymiarze sprawiedliwości nie przez zastąpienie głównej jego formy, tj. procesu sądowego, lecz przez jego uzupełnienie i podniesienie jakości rozstrzygania sporów w wymiarze społecznym i ekonomicznym. Postulowany przez Adama Zienkiewicza system Complementary Forms of Justice ma w istocie wspierać funkcjonowanie systemu sądowego i odciążać go tam, gdzie jest to możliwe i celowe, tj. uzupełniać oraz „ulepszać” wymiar sprawiedliwości34.

Potencjał ruchu tzw. alternatywnych form rozwiązywania sporów trafnie wskazał Andrzej Korybski, podkreślając, że „moc ADR tkwi w jego adaptacyjnych możliwościach, w komplementarności, nie zaś w alternatywie wobec sądu i procesu sądowego”35. Podsumowując zatem, mediację należy traktować jako pozaprocesową formę rozwiązywania sporów, która dzięki konsensualnemu i kooperacyjnemu charakterowi może usprawnić postępowanie sądowe pośrednio, przede wszystkim poprzez zmniejszenie liczby spraw wymagających rozstrzygnięcia w procesie. Mediacja umożliwia efektywne zarządzanie sporem, generuje oszczędności, wzmacnia dostępność do sądu szczególnie dla tych członków społeczeństwa, którym koszty bądź niska świadomość prawna ograniczają zakończenie sporu z wykorzystaniem przewidzianych przez prawo form (w tym zwłaszcza procesu sądowego).

Należy jednak wyraźnie podkreślić, że skuteczne wykorzystanie mediacji wymaga uprzedniego dopracowania aktualnie istniejących regulacji prawnych i domknięcia ram instytucjonalnych. Fragmentaryczność regulacji oraz liberalne wymagania wobec mediatorów obniżają zaufanie, zmniejszają chęć stron sporu do korzystania z mediacji. Bez stabilnych i spójnych fundamentów instytucjonalnych nie sposób zapewnić ani jakości, ani przewidywalności mediacji, co w dłuższej perspektywie mogłoby obniżyć znacznie zaufanie społeczne do tej formy rozwiązywania sporów i zniwelować możliwość wykorzystania jej potencjału jako narzędzia zapobiegania pogłębieniu kryzysu w wymiarze sprawiedliwości.