Research article

A Scholar’s Career and Idea Generation Under Conditions of Fundamental Structural Changes. About Leon Petrażycki Once Again

Article authors
  1. Hanna Dębska

Kariera uczonego i tworzenie idei w warunkach fundamentalnych zmian strukturalnych. O Leonie Petrażyckim raz jeszcze

Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej, nr 1(38)/2024, s. 19-33

English

Abstract

This paper proposes an approach to scientific biography from the perspective of Pierre Bourdieu’s theoretical project. The choice of Leon Petrażycki (1867–1931), a philosopher and sociologist of law, who might be called an icon of the philosophy of law in Poland, results from the fact that his trajectory gives an insight into the interesting processes taking place in the scientific field, as well as in other social fields at the turn of the century up to the 1930s. Thus, L. Petrażycki is a ‘special case of what is possible’, a ‘product’ of the era. An era marked, on the one hand, by strong geopolitical divisions, corresponding to unequal flows of ideas between national scientific fields, on the other hand, characterized by high fluidity of the boundaries of social fields (science, journalism, politics), between which (up to a certain point) L. Petrażycki adroitly ‘moves’. Petrażycki’s trajectory is also interesting research-wise, as it reveals the influence of social structures on scientific positions occupied and positions takings in discourse. Furthermore, it shows how scientific failure is sublimated. Therefore, the article complements previous perspectives and is programmatic in that it can inspire similar endeavours in the future.

Keywords

  • philosophy of law
  • sociology of law
  • Leon Petrażycki
  • Pierre Bourdieu
  • scientific capital
  • biographical trajectory
  • scientific field theory
Full text PDF How to cite

Full text

Semantic HTML transcription of the published version of record.

1. Ku nowej biografii – perspektywa badawcza

Leon Petrażycki, filozof i socjolog prawa w Polsce – nie bez przesady rzec można – ikona, archetyp, punkt wspólny ogólnych nauk o prawie zarówno filozofii, jak i socjologii prawa postulujący – jak się wydaje jako pierwszy w naszym kraju – naukowe prawoznawstwo będące spójną propozycją metodologiczną dla nauk prawnych. W akademickim biegunie pola prawnego zajmuje zaszczytne miejsce w obu dyscyplinach2 – obie umieszczają go w swoich podręcznikach3. Stał się wręcz – mówiąc językiem teorii aktorów sieci – „obo- wiązkowym punktem przejścia”4 dla filozofów i socjologów prawa kolejnych pokoleń5. Polska literatura obfituje więc w szereg mniej lub bardziej szczegółowych opracowań, które komentują wybrane fragmenty jego rozległych koncepcji teoretycznych, jak i opi- sują jego biografię6. Większość z nich ma apologetyczny charakter. Co intersujące, nie- rzadko zdarza się, że autorzy tych opracowań przywołują jego koncepcje jako wcześ- niejsze wobec idei znanych na Zachodzie, co wpisuje Petrażyckiego w schemat wielkich,

acz niedocenionych polskich naukowców społecznych7. Wydaje się zatem, że przy takiej liczbie źródeł zaproponować oryginalne wyjaśnienia jest zadaniem co najmniej karko- łomnym, jednocześnie jednak na tyle kuszącym, że trudno się mu oprzeć8.

By to uczynić trzeba przyjąć perspektywą badawczą pozwalającą rzucić nieco inne światło na trajektorię biograficzną Petrażyckiego, przez co zaproponować pełniejszy jej obraz nie negujący, ale uzupełniający to, co wiemy z wcześniejszych prac. Mam na myśli teorię i metodologię Pierre’a Bourdieu9. Oznacza to, że choć w niniejszej pracy przedstawiam fakty z biografii Petrażyckiego znane (a ich szczegółowość podyktowana jest potrzebami analizy), to intepretować je będę przy użyciu narzędzi analitycznych francuskiego socjologa. Leon Petrażycki nie będzie więc człowiekiem z krwi i kości, ale jednostką epistemiczną – przedstawicielem pewnej konkretnej pozycji społecznej, którą zajmuje ze względu na posiadane przez siebie właściwości, nośnikiem istotnych zaso- bów społecznych, tu: kapitałów10, które kumulował w trakcie swojej trajektorii życiowej

– zajmując kolejne pozycje społeczne przede wszystkim w interesującej nas przestrzeni naukowej, ale także w innych mikrokosmosach społecznych. W ten sposób uwypuklone zostaną te czynniki społeczne, które w znacznej mierze kształtowały jego drogę naukową i związane z nią działania.

Zgodnie bowiem z przyjętą w niniejszej pracy teorią miejsce (pozycja), jakie w świe- cie naukowym zajmuje jednostka jest wyznaczone przez skumulowane przez nią kapi- tały. Pierre Bourdieu wyróżnia dwa kluczowe dla pola naukowego, a mianowicie: właściwy kapitał naukowy (tzw. czysty kapitał naukowy) i kapitał administracyjny. Ten pierwszy jest szczególny, gdyż jest niejako gwarantem autonomii pola naukowego, czyli jego niezależności względem innych społecznych światów – przede wszystkim ekonomii i polityki. Należy do niego nie tylko wiedza danej jednostki potwierdzona stosownymi dokumentami i certyfikatami (stopnie i tytuły naukowe), ale także inne oznaki prestiżu takie jak: piśmiennictwo w prestiżowych wydawnictwach, redakcja znaczących czaso- pism, członkostwo w stowarzyszeniach, uczestnictwo w znaczących wydarzeniach nauko- wych, wreszcie – uznanie pochodzące ze środowiska samych uczonych wyrażane przez cytowalność prac11. Czysty kapitał naukowy kumuluje się wolnej, inwestycja w niego jest nie tylko długoterminowa, ale też obarczona ryzykiem fiaska; nie daje bowiem gwaran- cji zwrotu włożonego wysiłku. Kapitał administracyjny to nie tylko zajmowanie pozycji władzy w strukturach uniwersytetu (dziekana, rektora), ale również kontrola instytu- cjonalna pola w postaci obsadzenia stanowisk i dostępu do instrumentów reprodukcji korpusu osobowego (uczniowie)12. Zasób ten określany jest kapitałem władzy doczesnej

w przeciwieństwie do niemal „wiecznego” czystego kapitału naukowego, do czego jesz- cze powrócę w trakcie analizy.

Wolumen i proporcja kapitałów naukowych kieruje jednostkę ku pozycji zdomino- wanej bądź dominującej w polu naukowym. Zajęcie tej ostatniej upoważnia do narzu- cenia prawomocnej wizji nauki. Jest posiadaniem kapitału symbolicznego, uznania, z którego wypływa m.in. prawo określenia, czym jest sam kapitał naukowy i jak się go uzyskuje. W trajektorii biograficznej jeden z wyróżnionych kapitałów jest zwykle domi- nujący, będąc niejako przejawem kierunku dążeń naukowca.

Należy również pamiętać, że pozycja w polu naukowym zwrotnie wpływa na naukową „produkcję”. Praktyka badawcza i propozycje naukowe, które wysuwa podmiot pola naukowego wykuwają się w dialektyce między przestrzenią możliwości (szans), jakie oferuje przestrzeń naukowa, w jakiej dany podmiot działa w konkretnym momencie (np. pozycja uniwersytetu, w którym działa względem innych uczelni; możliwość uzys- kania zagranicznego stypendium; opieka naukowa uznanego naukowca) a ukształto- wanymi w nim wcześniej dyspozycjami, które same w sobie są splotem okoliczności zarówno osobistych (np. wynikających z tzw. odziedziczonego kapitału kulturowego13), jak i profesjonalnych (wybór dyscypliny naukowej, moda na tematy naukowe), w których wybór się kształtuje.

Biorąc pod uwagę powyższe, przejdźmy zatem do trajektorii biograficznej Petrażyckiego, czyli analizy kolejno zajmowanych przez niego pozycji w przestrzeni naukowej mając na względzie rozgrywające się wydarzenia historyczne, które wywarły na nią wpływ.

2. Trajektoria na przecięciu granic imperiów

Leon Petrażycki przychodzi na świat w powiecie siennieńskim guberni witebskiej w roku 1867. Wychowuje się w rodzinie szlacheckiej (matka Rozalia z domu Czarnocka, herbu Lis) kultywującej polskość i wpierającej dążenia narodowościowe. Ojciec Józef bierze udział w powstaniu styczniowym, czego skutkiem jest utrata majątku14.

Droga ku wykształceniu, którą podąża Petrażycki jest klasyczną jaką w tamtym okresie wybiera pozbawiona majątku szlachta. Zdobycie zinstytucjonalizowanego kapitału kulturowego – w postaci wykształcenia popartego stosownymi dokumentami

– wiąże się z próbą zachowania, silnie już nadwątlonej przez utratę kapitału ekono- micznego, jednej z dominujących pozycji w strukturze klasowej. W ten sposób kształ- tuje się nowa warstwa społeczna – inteligencja – budująca swoją tożsamość na etosie patriotycznym i odpowiedzialności za sprawy publiczne15. Innymi słowy, uszczuplony majątek rodzinny Petrażyckiego, a także odziedziczony z domu kapitał kulturowy wymusza na nim konieczność znalezienia dla siebie stosownego (odpowiadającego

aspiracjom wynikającym z pozycji wyjściowej) miejsca w świecie. W carskiej Rosji stabilny byt i  odpowiedni prestiż dla młodzieńca pochodzącego z  tzw. dobrego domu zapewniają studia medyczne lub prawnicze16, które są najpopularniejszymi kierunkami wybieranymi przez kandydatów na studia. W latach: 1880, 1885, 1899 i 1912 przyszli juryści stanowią odpowiednio: 22,3%, 30,2%, 43% i 38,3% wszystkich żaków w Cesarstwie Rosyjskim17. Leon Petrażycki w roku 1890 mając 23 lata kończy w Kijowie prawo18.

Dzięki ufundowanemu przez rząd rosyjski stypendium trafia do Berlina, do uzna- nego za wybitnego romanistę i cywilistę Heinricha Dernburga19. W tak młodym wieku ma więc możliwość akumulacji, niezwykle cennego w naukowej karierze kapitału mię- dzynarodowego, który odczytywać należy jako kapitał społeczny dający dostęp do zaso- bów posiadanych przez grupę20. Trzeba podkreślić, że nauka niemiecka, zwłaszcza w Wiedniu i Berlinie, to ówczesne europejskie centrum myśli prawniczej. Obieg idei w świecie przypomina bowiem obieg ekonomiczny zgodny z teoriami zależności, a więc schematem centro peryferyjnym21. Innymi słowy, idee cyrkulują według schematu domi- nujący–zdominowany (centrum–peryferia)22, jednak przy zastrzeżeniu, że centra ekono- miczne nie muszą być centrami światowej kultury lub nauki23. Pole niemieckie zajmuje niekwestionowaną pozycję dominującą stanowiąc centrum dla wszelkich nauk społecz- nych, czego przykładem jest fakt, że np. kierunek tłumaczeń w samej filozofii przebiega od Niemiec do Francji24. Korzystając z metafory Pascala Casanovy można rzec, że tak jak południkiem zerowym dla XX-wiecznej literatury jest Paryż25, tak miejscem zarówno wykluwania, jak i konsekracji idei filozoficznoprawnych są kraje niemieckojęzyczne mające w tym zakresie niekwestionowaną hegemonię26. W nauce prawa nauka niemie- cka ma niemal monopolistyczną pozycję, czego dowodem jest, że „bez jej rekomendacji nie można było wyjść na forum europejskie”27.

To właśnie doświadczenie niemieckie okazują się formujące zarówno dla przyszłych teorii Petrażyckiego, jak i jego pozycji. Powstałe w porozumieniu z carem seminarium berlińskie jest bez wątpienia miejscem naukowej konsekracji. Ma kształcić rosyjskich kandydatów do profesury z podówczas prestiżowego prawa rzymskiego28. Absolwenci mogą liczyć więc, że po jego zakończeniu uzyskają stanowisko na uczelni, a wraz

z nim wysoką pozycję w świecie nauki rosyjskiej. Gwarancją powyższego jest stosowne zaświadczenie wydawane przez niemieckich profesorów29. Leon Petrażycki uzyskuje stypendium dzięki protekcji swoich petersburskich profesorów wstawiających się za jego kandydaturą do Ministerstwa Oświecenia Publicznego30. Jego przewagą względem innych kandydatów są pogłębione zainteresowania prawem rzymskim, czego dowodzi (uznane za doskonałe) tłumaczenie podręcznika Systemu Prawa Rzymskiego Juliusza Barona dokonane jeszcze w czasach studenckich31. Po burzliwych początkach Petrażycki zostaje uznany za wyróżniającego się studenta32. W 1892 r. ukazuje się drukiem mono- grafia pt. Die Fruchtverteilung beim Wechsel der Nutzungsberechtigten, w której prezentuje swoje oczytanie i otwartość naukową, m.in. wprowadzając do prawa perspektywę Johna Stuarta Milla33.

Przebywając w Berlinie jest świadkiem konstytutywnych dla Niemiec wydarzeń zwią- zanych z procesami jednoczenia kraju, które wpłyną na jego pozycję naukową. Chodzi mianowicie o wielką kodyfikację niemieckiego prawa, w tym kodeksu cywilnego BGB (Bürgerliches Gesetzbuch). Leon Petrażycki włącza się w główny spór dwóch rywalizują- cych ze sobą nurtów historycznej szkoły prawa – romanistów (wskazujących konieczność wskrzeszenia prawa rzymskiego) i germanistów (domagających się powrotu do prawa germańskich plemion i państw niemieckich z okresu średniowiecza)34. Zajmuje intere- sujące w tym sporze stanowisko. W dwutomowym dziele pt. Die Lehre vom Einkommen (wydrukowanym w latach 1893 i 189535) proponuje powołanie nowych gałęzi prawo- znawstwa: prawa pracy i naukowej polityki prawa, jak również podnosi argumenty za odrodzeniem nowego typu prawa naturalnego36 sytuując swoje rozważania w kon- trze do obu nurtów37. To pozycja outsidera – bycie spoza narodowego pola niemie- ckiego – pozwala mu na zaproponowanie wyróżniającej się propozycji teoretycznej, gdyż na spory niemieckiej szkoły historycznej zdolny jest patrzeć z dystansu pozwalającego przekroczyć nie tylko silnie angażującą, ale przede wszystkim jak się wydaje doksyczną (czyli uznawaną za oczywistą i niepodważalną38) dla niemieckich historyków prawa dychotomię.

Propozycje Petrażyckiego wywołują ferment w niemieckiej nauce prawa39; są sze- roko komentowane przez znaczących naukowców, a na podniesione przez niego zarzuty odpowiada główny referent Kodeksu w Reichstagu Rudolf Sohm40. Świadczy to niewąt- pliwie nie tylko o celności wysuniętej przez Petrażyckiego krytyki, ale także o uznaniu jego samego za pełnoprawnego uczestnika akademickiej dysputy, a więc posiadacza kapitału symbolicznego. Dzięki zdobytej w ten sposób rozpoznawalności, czyli uznania

w polu zostaje okrzyknięty „genialnym Polakiem”41. Dyrekcja seminarium zaświadcza (i jest to akt konsekracji właśnie), że Petrażycki posiada kwalifikacje, by zostać docen- tem na wydziale prawa niemieckiego uniwersytetu42.

Wydaje się zatem, że jest to moment, w którym mogłaby rozpocząć się błyskawiczna kariera Petrażyckiego w Niemczech. Posiada znaczny kapitał naukowy, a więc i poten- cjał, by stać się jednym z głównych graczy w akademickim polu prawnym w tym kraju. Tak się jednak nie dzieje. Po ponad czterech latach wraca do Rosji43. Nie są znane bez- pośrednie tego powody. Jak można, z dużą dozą pewności przypuszczać, jest to podyk- towane warunkami pola niemieckiego, w którym wprawdzie panuje zgodna opinia co do wartości naukowej Petrażyckiego, jednak jego narodowa i silnie zhierarchizowana (był on, jak podkreślałam, „z zewnątrz”) struktura nie pozwala na uzyskanie przez niego stałej pozycji w uniwersytecie. Analizując rzecz w kategoriach gry naukowej na poziomie indywidualnym Petrażycki mógł doświadczyć efektu histerezy, którą – na gruncie nauk społecznych w kontekście biografii – należy rozumieć jako czasowe rozejście się subiek- tywnych oczekiwań z obiektywnymi szansami. Innymi słowy, oczekiwania z poprzed- niego układu okazują się niezgodne z obiektywnymi szansami z układu teraźniejszego44. Jest to pewien rodzaj, rzec można: frustracji uprzywilejowanego, który zajmuje pozycję wprawdzie w polu dominującym, jednak pozycja owa jest zdominowana45.

Strukturalną konieczność można jednak przekuć w cnotę. Powrót ze światowego cen- trum rynku idei naukowych na peryferia niemal zawsze przynosi symboliczne korzyści. Konsekracja w centrum nauki światowej, może, w lokalnym polu naukowym, uczynić z konsekrowanego dominującego gracza. Właśnie dzięki napisanym w Niemczech pracom Petrażycki w 1896 r. akumuluje zinstytucjonalizowany kapitał naukowy – robi magisterium46, które umożliwia mu uzyskanie pozycji docenta na Uniwersytecie w Petersburgu i rok później uzyskanie doktoratu właśnie z prestiżowego prawa rzym- skiego. Nie zajmuje się jednak naukowo prawem rzymskim. Jego trajektoria jest typowa dla filozofów prawa tamtego okresu. Filozoficzne (sub)pole naukowe47 nie jest jeszcze w pełni sprofesjonalizowane i to właśnie dogmatycy zaczynają tworzyć zręby nowej prawniczej dyscypliny48, rozpoczynając procesy dyferencjacji, a wraz z nią – autonomi- zacji. Często czynią to naukowcy zajmujący prawem rzymskim, choćby sam Friedrich Carl von Savigny, przedstawiciel niemieckiej szkoły historycznej. Jest to w pełni zro- zumiałe, gdyż wyłonienie nowej dyscypliny i przejście do niej dokonuje się z dziedziny już uznanej i prestiżowej do takiej, której stawki się dopiero ustalają i nie ma jeszcze sformalizowanych reguł wejścia.

Trajektoria Petrażyckiego w Rosji jest bez wątpienia wznosząca: zdobywa czysty kapi- tał naukowy: w 1898 r. zostaje profesorem nadzwyczajnym encyklopedii i filozofii prawa

i niemal jednocześnie kumuluje też kapitał władzy akademickiej – Katedrę Encyklopedii i Filozofii Prawa49. W roku 1901 zostaje profesorem zwyczajnym, a w 1905 r. – dzieka- nem wydziału. Tym samym kumuluje pokaźny lokalny kapitał symboliczny – mając 31 lat po raz pierwszy zostaje odnotowany w encyklopedii filozofii50, zaś rosyjska juryspru- dencja uznaje go za twórcę „szkoły petersburskiej”51.

Te sukcesy dodają mu energii emocjonalnej upewniając w wierze we własne pomysły naukowe. Nic dziwi zatem, że pozostaje w tym okresie nadzwyczaj płodny. Powstają wtedy wszystkie najważniejsze dzieła: Wstęp do nauki polityki prawa (1896/97), Wstęp do nauki prawa i moralności (1905 r.), a także Teoria prawa i państwa w związku z teorią moralności (1907 r.) oparte na ustaleniach poczynionych w czasach berlińskich, gdy Petrażycki jest uczestnikiem globalnego obiegu wiedzy.

Ponadto mimo zawiłych wykładów52 Petrażycki jest również popularnym wykła- dowcą53, co świadczy o umiejętnym budowaniu kapitału społecznego. Na jego odczyty uczęszcza wielu później uznanych socjologów (m.in. Pitirim A. Sorokin, George Gurvitch, Nicolas S. Timasheff) i prawników (m.in. Jerzy Lande, Bronisław Wróblewski).

Widać zatem wyraźnie, że na przełomie wieków i w pierwszych latach XX w. jego trajektoria osiąga punkt szczytowy: pozycja naukowa jest wysoka, podobnie uznanie i rozpoznawalność, jaką cieszy się na uniwersytecie, a nawet poza nim, gdyż powoli staje się intelektualistą publicznym. W redagowanym przez niego stołecznym prawni- czym czasopiśmie „Wiestnik Prawa” wyraża zarówno poglądy naukowe, jak i promuje progresywne rozwiązania społeczne m.in. walkę o praworządność, czy też program libe- ralizacji i zwalczania feudalnych przeżytków – popiera formy kapitalistycznego rozwoju uważając, że Rosja powinna przejść przemiany podobne do tych, które miały miejsce w USA54.

3. Przestrzeń możliwości i strategie kompensacyjne

Jest to moment, w którym wydaje się, że w lokalnej nauce rosyjskiej Petrażycki osiągnął już wszystko. Czy jednak rozbudzone okresem niemieckim aspiracje mogą być zapo- mniane? Leon Petrażycki nie zostaje uznany na globalnym rynku idei naukowych (nie staje się rozpoznawalnym w całej Europie, czy na świecie naukowcem), można więc konkludować, że pod wpływem uwarunkowań strukturalnych następuje w jego trajek- torii konwersja libido sciendilibido dominandi. Od pozycji władzy na uczelni bliżej już ku pozycjom politycznym (władza niejako „przyciąga” władzę55). I choć nie bez znaczenia jest moment historyczny w tamtym okresie wśród polskiej inteligencji mają- cej wpływ na naukę rosyjską wciąż pozostają rozbudzone nadzieje na modernizację państwa rosyjskiego zgodnie z doktryną polskiego pozytywizmu (przez model uczest- nictwa w życiu politycznym, a nie walkę zbrojną56), to jednak kluczowe znaczenie w tej

konwersji trzeba przyznać wpływowi struktury społecznej na trajektorię biograficzną ergo porażce na rynku światowych idei i sublimacji tej porażki w politykę.

Po rewolucji z 1905 r. Petrażycki w pełni angażuje się w działalność polityczną wiążąc się z Partią Konstytucyjnych Demokratów (Kadetów) i wchodząc do jej komi- tetu centralnego57. Wypowiada się w wielu kwestiach społecznych: jest orędownikiem równouprawnienia kobiet w Rosji, postuluje demokratyczne i kapitalistyczne reformy (szczególnie dotyczące kwestii agrarnej, którą podnosi już we wcześniejszych pracach), modernizację kraju (co również postulował w swoich pracach), opowiada się za prawami zwierząt, wypowiada w kwestii kierunku rozwoju uniwersytetów58. Widać więc wyraźnie, że jego poglądy są liberalne, najpewniej naznaczone i wzmocnione doświadczeniami międzynarodowymi.

W 1906 r. zostaje wybrany z kadeckiego ramienia do pierwszej Dumy rosyjskiej. Jego kariera polityczna okazuje się jednak epizodyczna. Jest legalistą59, lecz mimo to już kilka miesięcy później, przeciwstawiając się arbitralnemu rozwiązaniu pierwszej Dumy Państwowej, podpisuje, prawdopodobnie w geście solidarności – jak większość deputowanych ze swojej partii i wielu jej sympatyków – wzywający do cywilnego niepo- słuszeństwa tzw. Manifest Wyborski60. Zostaje za to skazany na trzy miesiące aresztu w Twierdzy Pietropawłowskiej (z powodów zdrowotnych karę odbywa w roku kolejnym) i pozbawiony biernego prawa wyborczego61.

Jest to moment bez wątpienia ważący na całej dotychczasowej trajektorii Petrażyckiego. Represje dotykają go nie tylko politycznie, ale przede wszystkim ciążą na jego pozycji naukowej. Leon Petrażycki traci nie tylko władzą akademicką – pozycję dziekana, ale co ważniejsze również – tytuł profesora. Ten ostatni odzyska dopiero w 1915 r.62

Przypadek Petrażyckiego ukazuje nam dobitnie zależność ówczesnego pola nauko- wego od pola politycznego. Współcześnie profesjonalizacja pól naukowych, a wraz z nią nabyta autonomia nauki sprawia, że tytuł naukowy jako forma kapitału naukowego jest kapitałem niemal „wiecznym”, którego nie można cofnąć, czy odebrać administracyjną czy polityczną decyzją63.

Płynne przechodzenie między polami – a więc między pozycjami i rolami społecz- nymi – od naukowca poprzez zaangażowanego intelektualistę publicznego do polityka okazuje się dla Petrażyckiego finalnie zwodnicze, dlatego po odbyciu kary zwraca się w stronę uniwersytetu. Jednak okres ten jest naznaczony porażką. I jest to porażka nie tylko polityczna. To załamanie podstaw całego projektu naukowego, na który skła- dał się wyraźny ewolucjonizm i profetyzm zawarty zarówno w przekonaniu o rozwoju moralnym kolejnych pokoleń, jak i w przeświadczeniu, że prawo jest najdoskonalszym narzędziem tej zmiany społecznej. Nie tylko motywuje i wychowuje (wytwarza „aktywną psychikę obywatelską”64), ale prowadzi do wszechludzkiej miłości, a z racji tych ról

należy się jego regułom posłuszeństwo65. Utrata zarówno zinstytucjonalizowanego kapitału naukowego (tytułu), jak i kapitału akademickiego (stanowiska dziekana) jest gorzką lekcją. Przestrzeń możliwości dla Petrażyckiego w Rosji gwałtownie się kur- czy. Działa jeszcze w Petersburskim Towarzystwie Prawniczym, redaguje dwutygodnik „Prawo”66, jednak niemal zawiesza działalność piśmienniczą, kwestie społeczne porusza publicystycznie, a po 1913 r. nie ukazują się żadne jego nowe prace67. Nie angażuje się już czynnie w politykę i choć w czasie Rządu Tymczasowego stworzonego przez jego ucz- nia, Aleksandra Kiereńskiego, zostaje wybrany senatorem, to mandatu nie wykonuje. W 1917 r. zostaje powołany w skład Sądu Najwyższego Rosji68. Szybko nadchodzi jed- nak Rewolucja Październikowa i w 1919 r. Petrażycki po krótkim pobycie w Finlandii69 wyjeżdża na stałe do Warszawy70, gdzie od jakiegoś czasu angażuje się w odbudowę uniwersytetu.

Wreszcie, warunki wydają się nadzwyczaj mu sprzyjające. Zostaje jednym z czterech profesorów zwyczajnych71. W Polsce posiada zarówno kapitał symboliczny, jak i spo- łeczny (częściowo za sprawą uczniów z okresu rosyjskiego, którzy teraz pracują na pol- skich uczelniach), co powoduje, że specjalnie dla niego – ad personam – zostaje utwo- rzona pierwsza w Polsce Katedra Socjologii. Nowy początek rodzi oczekiwania na sku- teczną akumulację kapitału naukowego, tym razem na Uniwersytecie Warszawskim. Jednak wchodząc w strukturę uczelni, wchodzi też w ukształtowaną już strukturę całego polskiego pola naukowego. I ta struktura wraz z obowiązującymi w niej relacjami błyska- wicznie „naciera”, czego doskonałym przykładem jest odsunięcie Petrażyckiego od pro- wadzenia prestiżowego wykładu z teorii prawa i historii filozofii prawa.

W literaturze omawiającej biografię Petrażyckiego spekuluje się, czy chciał on prze- jąć Katedrę Encyklopedii (a władze uczelni nie wyraziły na to zgody), czy jednak stwo- rzenie Katedry Socjologii było spełnieniem postulatów, jakie głosił w swoich pracach sugerując potrzebę wprowadzania socjologii na wydziały prawa72. Z pewnością przed objęciem stanowiska na UW został zobowiązany przez Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego do wykładania filozofii prawa73. To, co możemy stwierdzić z prawdopodobieństwem graniczącym niemal z pewnością to fakt, że przyczyny, dla których kurs ten otrzymuje młodszy naukowym stażem pracownik – dr Eugeniusz Jarra są polityczne. Leon Petrażycki ma liberalne poglądy, a swoje polityczne sympatie kieruje wyraźnie przeciw podówczas dominującej na warszawskim uniwersytecie frakcji stronni- ctwa narodowo-demokratycznego74, które określa „trucizną moralną”75. Nic zatem dziw- nego, że dziekan wydziału prawa Zygmunt Cybichowski (działacz skrajnej prawicy76) uważa za stosowniejszego kandydata dla kursu filozofii prawa Jarrę, przedstawiciela

nurtu prawno-naturalnego o narodowym charakterze77, nieukrywającego swoich pra- wicowych i nacjonalistycznych sympatii78.

Sytuacja napięcia między Petrażyckim a Jarrą (są bezpośrednimi konkurentami zaj- mującymi się rozważaniami ogólnofilozoficznymi i to w dodatku w prawnonaturalnym nurcie; wchodzi tu również w grę hierarchia stopni naukowych – profesor zwyczajny vs doktor) ukazuje jak w soczewce fragment obrazu pola naukowego na poziomie mikro, a także wpływ pola politycznego na pole akademickie (jego autonomię), jed- nak o innym zakresie niż przytaczany wyżej przypadek rosyjski. Nie były to bowiem zewnętrzne działania władzy politycznej per se (z czym np. będzie miała do czynienia nauka polska w okresie stalinizmu po II wojnie światowej79), ale działania akademi- ków (konkurentów w polu), odzwierciedlające walkę w tym świecie społecznym. Zatem tym razem Petrażycki jest „ofiarą” wewnętrznych rywalizacji pola naukowego, które jako słabo zautonomizowane pozwala na wprowadzenie logiki z zewnątrz – tą logiką zaś jest logika polityczna80. Po objęciu Katedry Socjologii spory między „wydzia- łem prawa” a Petrażyckim nasilają się, gdyż jest on znany z liberalnych poglądów81. Katalizatorem konfliktu, który nie zostaje zażegnany do śmierci Petrażyckiego staje się tzw. sprawa profesora Askenazego – historyka prawa, któremu, pomimo pierwotnych zapewnień i spełnienia przez niego wymogów formalnych, zostaje odmówiona posada właśnie ze względu na pochodzenie82. Skutkiem tego, wspierający jego kandydaturę Petrażycki ogłasza w 1920 r. odejście z uczelni i „od tego momentu traktowany jest jak ciało obce”83. Jego wykłady cieszą się jednak popularnością, więc jego słuchacze piszą list otwarty, w którym wnioskują o zatrzymanie go na uniwersytecie. Sprawa jest szeroko komentowana w prasie, co nadaje jej rozgłosu i przyczynia się do jeszcze sil- niejszego upolitycznienia konfliktu84. Narodowa prasa wypomina Petrażyckiemu nie tylko rosyjskie wychowanie, ale wręcz reprezentowanie „klasyczne[go] typ[u] intelektu rosyjskiego”. Nie udaje mu się uniknąć też porównań do Lenina i Trockiego85. Powołana do zbadanie sprawy komisja śledcza, przeciągająca zresztą sprawę przez rok, finalnie odrzuca jego rezygnację. Pomimo to, że Petrażycki jest na warszawskim uniwersytecie „zwalczany”86, pozostaje na wydziale prawa do końca życia, choć w pewnym momencie równolegle obejmuje stanowisko profesora socjologii w Wolnej Wszechnicy Polskiej. Tam pracuje w „życzliwej i ciepłej atmosferze” i przez dwa lata sprawuje nawet funkcję prorektora87. Można przypuszczać, że kumulacja kapitału akademickiego właśnie tam wiąże się z większą autonomią Wszechnicy, ale także jej zdominowaniem względem hegemonicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

W tzw. okresie warszawskim Petrażycki koncentruje się raczej na kapitale społecz- nym – działa w Polskiej Akademii Umiejętności (jest członkiem od 1912 r.) i w między- narodowych stowarzyszeniach naukowych: Akademii Prawa Porównawczego w Hadze i w Międzynarodowym Instytucie Socjologicznym (IIS), którego wiceprezesem zostaje (kapitał władzy)88, co oznacza, że nie zrywa więzi z nauką światową. Uniwersytet Stefana Batorego w Wilnie w uznaniu jego autorytetu naukowego (kapitału symbo- licznego) nadaje mu w 1927 r. doktorat honoris causa. Pracy stricte publikacyjnej jed- nak już nie prowadzi, mimo że powstają liczne notatki (w czasie II wojny światowej bezpowrotnie stracone), a kilka znaczących tekstów z okresu rosyjskiego ukazuje się po polsku. Nadal angażuje się w życie publiczne jako prawnik: bierze udział w pracach Komisji Kodyfikacyjnej i jest współautorem ustawy o szkołach akademickich promują- cej samorządowy model uniwersytetów89. Widać wyraźnie, że trajektoria Petrażyckiego ulega w tym czasie znacznemu przeobrażeniu: nie kumuluje już czystego kapitału naukowego, ale znów podejmuje działania kompensacyjne o ekstensywnym charakte- rze. Kieruje więc swoje wysiłki ku zróżnicowanym kapitałom akademickim: kapitałowi władzy akademickiej i kapitałowi społecznemu (towarzystwa i uczniowie).

Jego trajektoria wchodzi w końcową fazę mającą wyraźnie spadkowe nachylenie, czego konsekwencją jest nasilający się kryzys psychiczny, prawdopodobnie depresja. W dodatku choruje przewlekle na zapalenie opłucnej90. Samobójstwo popełnia strzela- jąc z broni palnej w roku 1931.

Przyczyn kryzysu psychicznego poszukuje się zwykle w  rozczarowaniu Leona Petrażyckiego światem, a także sobą samym, przede wszystkim spadkiem intelektualnych możliwości: odczuwa „stagnację, niemoc twórczą”91, a skoro praca naukowa stanowiła „sens jego życia”92, więc „żyć nietwórczo nie ma najmniejszego powodu”93. Takie wyjaś- nienia są jednak pozorne. Są to typowe psychologizacje pomijające struktury społeczne mające wpływ na psyche. Przekonania są efektem trajektorii, dlatego należy je odczytywać w kategoriach dialektyki między polem a pozycją. Gdy Petrażycki znajduje się na trajek- torii wznoszącej pisze prace profetyczne dające nadzieję; optymistycznie parzy na przy- szłość ludzkości. Gdy jego trajektoria załamuje się, a następuje to co najmniej dwukrotnie

– utracona pozycja, a w raz z nią brak energii emocjonalnej kierują go ku wątpliwościom dotyczącym ludzkości (przewiduje, że rodzące się totalitaryzmy europejskie wywołają światowy kataklizm, co podnosi w rozmowach z bliskimi94), przypisuje jej ograniczenia intelektualne (jego idee są niezrozumiałe, „nie zyskują właściwego rezonansu”, sam diagnozuje je jako „historycznie przedwczesne”95). Projektuje więc własną trajektorię na losy świata96. Zatem wbrew temu, co twierdzi na przykład S. Posner nie chodzi o roman- tyzm i mesjanizm Petrażyckiego97, ale o jego pozycję i relację między nią a produkcją naukową98.

4. Nierówny obieg idei i strukturalne konieczności

Leon Petrażycki poszukuje dla prawa naukowości, którą ma zapewnić nowatorska meto- dologia i empiryzm przeniesiony z innych nauk społecznych. Sięga zatem w szczegól- ności do ujęć psychologicznych, które mają w tamtym okresie bardziej ugruntowane pozycje, co może zapewnić, że nadzieje te nie okażą się płonne. Wykorzystując te zasoby naukowe i łącząc je z prawem, zyskuje oryginalną perspektywę mogąc zaproponować stanowisko rywalizujące z ujęciami czysto prawniczymi. Nauki społeczne dają mu dodat- kowy oręż – wiedzę, jaką prawnik-dogmatyk miałby trudności przezwyciężyć. Z drugiej strony obie dziedziny: prawo dogmatyczne i nauki społeczne, silnie się w jego pracach przeplatają (np. przeżycie prawne swoją konstrukcją przypomina instytucję roszczenia w prawie cywilnym).

Strategia, jaką przyjmuje naukowo Petrażycki, to poszukiwanie nowej pozycji. Podobnie, jak czynił to w okresie niemieckim, włączając się w spór germanistów z roma- nistami i tym razem jego teoria stoi w opozycji do dwóch dominujących paradygmatów: zarówno do ujęć pozytywistycznych (jurysprudencji pojęciowej), jak i normatywizmu (prawo traktuje jako przeżycie psychologiczne, konstruuje koncepcję świadomości prawnej i prawa intuicyjnego), co jest pokłosiem zakorzenienia w polu rosyjskiej nauki i debatach toczonych od lat 70. XIX w. o prawie niepisanym (w szczególności Michaiła Korkunowa, którego uznaje się za jednego twórców podejścia psychologiczno-socjo- logicznego, czy też realistycznego w prawniczej nauce rosyjskiej99), jak i prawnona- turalnych: kieruje się ku empirii, odrzuca metafizykę i przekonanie o niezmienności praw natury100. Umieszcza też swoje stanowisko między nihilizmem a pozytywizmem101. Leon Petrażycki czerpie zarówno z idei postępu niemieckich filozofów, rosyjskich romantyków, jak i francuskich socjologów. W przypadku metodologii opiera się raczej na logice XIX i początku XX w., a jego poglądy naukowe każą sadzić, że nie zna osiąg- nięć matematyków logików102. Podejmując się klasycznego – dla rodzącej się filozofii prawa – problemu relacji prawa i moralności umiejscawia siebie w centrum jednej z naj- ważniejszych, dominujących podówczas debat; stosując zaś nowoczesne instrumenty, zadając pytania o metodologię prawa zwłaszcza empiryzm, jest w stanie skutecznie wypracować dla siebie nową pozycję naukową – socjologa prawa. Podobnie czyni praw- nik i socjolog Max Weber, który w pracy habilitacyjnej stawia modelowy problem w kla- sycznym temacie z prawa rzymskiego, ale odpowiada na nie przy użyciu nowoczesnych instrumentów socjologicznych103.

Leon Petrażycki, jak każdy aktor pola naukowego, jest beneficjentem i ofiarą pozycji własnej i pozycji pola, do którego przynależy. A ponieważ prawnicze naukowe pole rosyj- skie, a później także polskie jest w obiegu światowych prawniczych idei – co wielokrot- nie podkreślałam – zdominowane, to również propozycje teoretyczne jakie Petrażycki wysuwa, choć są nowatorskie, w dodatku częściowo publikowane także po niemiecku, pozostają (poza początkami kariery, gdy przebywa w Niemczech, choć i tu wydaje się, że ich oddziaływanie jest czasowo i lokalnie ograniczone; po powrocie do Rosji pisze

jeszcze po niemiecku, jednak prace te nie wzbudzają nawet porównywalnego z wcześ- niejszym zainteresowania) zdominowane względem konkurentów na rynku idei nauko- wych w naukach prawnych będących względem Petrażyckiego w zgodności czasowej, a także względnej zgodności pokoleniowej.

W tym czasie bowiem aż do połowy XX w. na rynku prawniczych idei naukowych triumfy świeci normatywizm Hansa Kelsena (1881–1973), którego czysta teoria prawa jest głównym punktem odniesienia w zasadzie dla całej debaty filozoficzno-prawnej, czy mówiąc „socjologicznie” ważkim elementem globalnej naukowej przestrzeni możliwości w międzynarodowej filozofii prawa. Wiedeń pełni wówczas rolę ówczesnego niekwestio- nowanego centrum światowej „produkcji” intelektualnej. Tam pojawiają się najbardziej nowatorskie i płodne teorie naukowe w zakresie psychologii, ekonomii, prawa, a nawet fizyki, i stamtąd oddziałują na ośrodki relatywnie peryferyjne. Wskaźnik cytowań, który można wykorzystać jako wskaźnik międzynarodowej legitymizacji naukowej104 dowodzi, że Petrażycki pozostaje współcześnie badaczem w światowym obiegu idei zmarginalizo- wanym. W bazie Publish or Perish służącej jako narzędzie analizy dla międzynarodowej bazy cytowań Google Scholar, Petrażycki jest cytowany 798 razy (h-indeks 12), podczas gdy Kelsen 75 razy częściej: aż 59448 razy (h-indeks: 78)105.

Podobnie rzecz się ma w przypadku teorii prawnonaturalnych. W tym samym czasie, kiedy Petrażycki głosi konieczność uwzględnienia historycznej zmienności treści kon- kretnych norm prawnych, jednocześnie zachowując niezmiennymi cel i ideał praw, swoją koncepcję zmienności praw natury tworzy inny filozof niemiecki – Rudolf Stammler (1856–1938). Pikanterii powyższemu dodaje fakt, że książka Stammlera ukazuje się rok później niż Petrażyckiego, a sam Petrażycki spiera się z nim o pierwszeństwo twierdząc, że znali się z czasów niemieckich106.

Wreszcie „genialny Polak” proponuje również nową dyscyplinę prawną – naukową politykę prawa mającą być ogólną nauką stosowania prawa jako narzędzia świadomej zmiany społecznej. Jednak i w tej materii Petrażycki zostaje uprzedzony. W podobnym czasie Roscou Pound (1870–1964) formułuje teorię inżynierii społecznej, która na stałe wchodzi do kanonu myśli prawoznawczej.

Warto tu dodać, że w kategoriach socjologii Bourdieu poglądy Petrażyckiego można odczytywać, podobnie jak w przypadku myśli Heideggera107, jako wizję polityczną ukrytą za cenzurą pola naukowego108. Nie jest to jednak wizja ściśle polityczna w znaczeniu, jakie polityczności nadajemy w dyskursie publicznym stosując zdroworozsądkowe rozu- mienie. Treści, jakie wchodzą do pola naukowego, by być uznane za naukowe (nawet jeśli zawierają kwestie polityczne) zawsze muszą zostać przepuszczone przez pewien filtr. Im bardziej autonomiczne jest to pole naukowe, tym silniejszy jest filtr, czy też cen- zura tej przestrzeni, czego widocznym wyrazem są np. stosowane eufemizmy. Zjawisko to określa się pryzmą refrakcji – zewnętrzne dyskursy muszą przez nią przejść przez co trafiając do pola naukowego są już w jakiś sposób zniekształcone109.

Poza wszystkim do powyższego zdominowania przyczynia się zdominowanie w polu naukowym jego najwybitniejszych uczniów z okresu petersburskiego, którzy mogli

przynieść jego koncepcjom świetność i rozpoznawalność światową. Innymi słowy, rów- nież i oni finalnie przegrali walki o dominację w polu socjologicznym, choćby czerpiący z koncepcji Petrażyckiego Sorokin, który w USA „przegrywa” rywalizację z Talcottem Parsonsem. Ten ostatni w latach 60. ub. w. zyskuje niewątpliwą hegemonię na rynku amerykańskich idei. Nawet więc psychologizm w prawie – wszak socjologiczną teorię Petrażyckiego nazywa się psychologizmem prawnym ze względu na rolę, jaką przyzna- wał przeżyciom prawnym – zostaje przypisany przedstawicielowi realizmu szwedzkiego

– Axelowi A.T. Hägerströmowi (1868–1939)110 i można sądzić, że w znaczonej mierze to właśnie jego uczniowie: Karl Olivecrona i Alf Ros przyczyniają się nie tylko do rozsła- wienia jego nazwiska, ale pogłębienia i zaproponowania oryginalnych rozwinięć, które dziś są w prawoznawstwie rozpowszechnione.

Leon Petrażycki przegrywa, ale nie następuje to – jak można by zdroworozsądkowo przypuszczać – ani za sprawą nietrafnie podjętych decyzji, ani drwiny ślepego losu, ale mniej lub bardziej determinujących struktur społecznych napierających na jednostkę, w które pozostaje ona trwale uwikłana, z pewną tylko dozą wolności, jednak zawsze mniejszą niż się powszechnie sądzi.

Podsumowując, figura Petrażyckiego, nie osoby „z krwi i kości”, ale jednostki epi- stemicznej (nosiciela kapitałów) będąca przedmiotem powyższej analizy jest dosko- nałym, „szczególnym przypadkiem tego co możliwe”111, czy też „produktem” epoki. Epoki naznaczonej nie tylko silnymi podziałami geopolitycznymi, korespondującymi z nierównymi przepływami idei między narodowymi polami naukowymi, ale charakte- ryzującej się także wysoką płynnością granic pól społecznych (naukowego, politycznego, prawnego itd.), pomiędzy którymi Petrażycki, do pewnego momentu swojej trajektorii, sprawnie się porusza.

Jest również zajmująca badawczo, gdyż ujawnia, zgodnie z teorią Bourdieu, odpo- wiedniość struktury społecznej ze strukturami myślenia, związek przyczynowy między pozycją wyznaczoną przez strukturę społeczną a zajmowaniem pozycji, czy mówiąc ina- czej: strukturalne siły leżące u podstaw wyborów, także tych naukowych.

Dotychczasowi biografowie Petrażyckiego ukazują go bowiem jako jednostkę wybitną, nawet „geniusza”, pomijając warunki strukturalne, które go na owego „geniu- sza” ukształtowały. Warunki te, poddane analizie z perspektywy teorii Bourdieu uka- zują, że strategie Petrażyckiego (w tym również te naukowe) nie są wynikiem w pełni świadomych i racjonalnych wyborów, a gry obiektywnych szans i subiektywnych oczeki- wań w skomplikowanej rzeczywistości społecznej. Tak przeprowadzona analiza pozwala również ukazać sposoby sublimacji porażki i socjologicznie wyjaśnia ich wpływ na psyche.

A Scholar’s Career and Idea Generation Under Conditions

of Fundamental Structural Changes. About Leon Petrażycki Once Again

Przypisy

  1. Zob. P. Bourdieu, Homo..., s. 21. Metodologię tę w różnym stopniu stosowałam już kilkukrotnie zob. m.in. H. Dębska, Między autonomią a heteronomią. Trajektoria polskiej filozofii prawa w latach 1945–56, „Państwo i Prawo” 2019/11–12, s. 94–113; H. Dębska, Trajektorie i strategie. Społeczne struktury filozofii prawa, „Państwo i Prawo” 2021/7, s. 36–60; H. Dębska, Herezja w prawoznawstwie. Trajektoria polskiej socjologii prawa w XX wieku, w: T. Zarycki (red.), Polskie nauki społeczne w kontekście władzy i zależności międzynarodowych, Warszawa 2022, s. 105–137.
  2. P. Bourdieu, Science of Science and Reflexivity, Chicago 2004, s. 32 i n.
  3. P. Bourdieu, Science…, s. 32 i n.
  4. Odziedziczony kapitał kulturowy to wyniesione ze środowiska rodzinnego przewagi mające postać np. znajomości języków obcych, manier czy wysokiej kultury itp. wynikające przede wszystkim z wysokiej pozycji społecznej rodziców i posiadania przez nich kapitału kulturowego. Bardzo często proces jego nabywania jest zapoznany i niezauważalny w przeciwieństwie do dziedziczenia kapitału ekonomicznego – pieniędzy i innych dóbr materialnych. To powoduje pewne niezrozumienie uprzywilejowania jednostek i ich przewag społecznych prowadząc do błędnego traktowania ich cech jako wrodzonych, „naturalnych” (talent, umiejętności), a nie będących wynikiem pozycji społecznej z jakiej się te jednostki wywodzą. Zob. P. Bourdieu, Reguły sztuki. Geneza i struktura pola literackiego, Kraków 2001, s. 378 i n.; P. Bourdieu, Homo…, s. 53 i n.
  5. A. Kojder, Leon Petrażycki 1867–1931, w: P. Salwa, A.-K. Wróblewski (red.), Portrety uczonych. Profesorowie Uniwer- sytetu Warszawskiego 1915–1945, Warszawa 2016, s. 109.
  6. T. Zarycki, Kapitał kulturowy. Inteligencja w Polsce i Rosji, Warszawa 2008, passim.
  7. S.-D. Kassow, Students, Professors, and the State in Tsarist Russia, Berkeley–Los Angeles–Oksford 1989, s. 25.
  8. K. Motyka, Leon Petrażycki Challenge to Legal Orthodoxy, Lublin 2007, s. 11, za: S.-D. Kassow, Students…, s. 25.
  9. Aleksandr Mereżko na podstawie badań archiwalnych wykazał fałszywość twierdzenia, jakoby L. Petrażycki, jak podają liczne źródła, studiował początkowo medycynę zob. A. Mereżko (А.Л. Мережко, А.И. Петражицкий в Киевском императорском университете Св. Владимира, „Правоведение” 2014/1, s. 172–182).
  10. K. Pol, Leon Petrażycki, w: A. Redzik (red.), Poczet prawników polskich XIX i XX wieku, Warszawa 2011, s. 718.
  11. Zob. P. Bourdieu, The Forms of Capital, w: J. Richardson (red.), Handbook of Theory for the Sociology of Education, Greeenwood 1986, s. 249 i n.
  12. I. Wallenstein, Analiza systemów-światów. Wprowadzenie, Warszawa 2007.
  13. P. Bourdieu, The Social Conditions of the International Circulation of Ideas, w: R. Shusterman (red.), Bourdieu: A cri- tical reader, Oksford 1999, s. 220–22; G. Sapiro, Translation and Symbolic Capital in the Era of Globalization: French Literature in the United States, “Cultural Sociology” 2015/3, s. 1–27.
  14. T. Warczok, Globalne pole nauk społecznych a socjologia polska, w: T. Zarycki (red.), Polska jako peryferie, Warszawa 2016, s. 171.
  15. G. Sapiro, Field Theory from the Transnational Perspective, w: T. Medvetz, J.J. Sallaz (red.), The Oxford Handbook of Pierre Bourdieu, Oksford 2015, passim.
  16. G. Sapiro, Perspective, w: T. Medvetz, J.J. Sallaz (red.), The Oxford Handbook of Pierre Bourdieu, Oksford 2018, passim.
  17. G. Sapiro, Capitales culturelles, capitales symboliques. Paris et les experiences européennes (xviiie-xxe siècles), Paryż 2014, s. 289–296.
  18. J. Kowalski, Psychologiczna teoria prawa Leona Petrażyckiego, Warszawa 1963, s. 11.
  19. M. Zieliński, Rosyjskie seminarium prawa rzymskiego przy Berlińskim Uniwersytecie i jego polscy uczestnicy, „Zeszyty Prawnicze” 2012/1, s. 114 i n.
  20. M. Zieliński, Rosyjskie seminarium…, s. 118.
  21. M. Zieliński, Rosyjskie seminarium…, s. 124.
  22. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 9.
  23. Zob. M. Zieliński, Rosyjskie seminarium..., s. 125–126.
  24. L. Petrażycki, Die Fruchtverteilung beim Wechsel der Nutzungsberechtigten: vom Standpunkt des positiven Rechtes und der Gesetzgebung: drei civilrechtliche Abhandlungen, Berlin 1892; K. Motyka, Leon Petrażycki Challenge…, s. 12.
  25. K. Opałek J. Wróblewski, Niemiecka szkoła historyczna w teorii prawa, „Przegląd Nauk Historycznych i Społecznych” 1954–1955/V, s. 237–317.
  26. L. Petrażycki, Die Lehre vom Einkommen. Vom Standpunkt des gemeinen Civilrechts unter Berücksichtigung des Entwurfs eines bürgerlichen Gesetzbuches für das Deutsche Reich, Berlin 1893 (t. I) i Berlin 1895 (t. II). Ponadto zob. L. Petrażycki, Polityka prawa cywilnego i ekonomia polityczna, A. Bosiacki (red.), Warszawa 2017.
  27. A. Kojder, Godność i siła prawa, Warszawa 2001, s. 59.
  28. J. Woleński, Leon Petrażycki o prawie i moralności, „Rocznik Polskiej Akademii Umiejętności” 2016/2017, s. 9–10.
  29. Zob. P. Bourdieu, Medytacje pascaliańskie, Warszawa 2006, s. 147 i n.
  30. M. Zieliński, Rosyjskie seminarium…, s. 126.
  31. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 10.
  32. A. Kojder, Idee społeczno-prawne Leona Petrażyckiego i ich współczesne kontynuacje, w: J. Mucha, W. Wincławski (red.), Klasyczna socjologia polska i jej współczesna recepcja, Toruń 2006, s. 57.
  33. M. Zieliński, Rosyjskie seminarium…, s. 126.
  34. M. Zieliński, Rosyjskie seminarium…, s. 119.
  35. P. Bourdieu, Zmysł praktyczny, Kraków 2008, s. 82–84; P. Bourdieu, Dystynkcja. Społeczna krytyka władzy sądzenia, Warszawa 2005, passim; P. Bourdieu, Homo…, passim.
  36. Zob. T. Warczok, Polityka, system akademicki i antysemityzm. Dwa kryzysy w polskim polu władzy, w: Polskie nauki społeczne w kontekście władzy i zależności międzynarodowych, Warszawa 2022.
  37. K. Motyka, Leon Petrażycki…, s. 14–15.
  38. Subpole naukowe jest częścią szerszego pola (np. filozofia prawa częścią całego naukowego pola prawnego), jednak wyróżniają je pewne odrębne od głównego pola cechy takie jak np. inne zasady gry. Zob. G. Sapiro, Sous-champ, w: G. Sapiro, F. Denord (red.), Dictionnaire international Pierre Bourdieu, Paryż 2020, s. 1405–1406.
  39. H. Dębska, Idea i struktura. Społeczne warunki kształtowania się filozofii i teorii prawa w Polsce, „Państwo i Prawo” 2019/6, s. 79 i n.
  40. A. Walicki, Zarys myśli rosyjskiej. Od Oświecenia do renesansu religijno-filozoficznego, Kraków 2005, s. 583.
  41. A. Kojder, Godność…, s. 82.
  42. A. Walicki, Zarys myśli…, s. 583.
  43. Zob. M.M. Laserson, The Work of Leon Petrazhitskii: Inquiry into the Psychological Aspects of the Nature of Law, “Columbia Law Review” 1951/1, s. 59–82.
  44. K. Motyka, Leon Petrażycki…, s. 14–15.
  45. A. Kojder, Godność…, s. 90.
  46. Kapitały o podobnej strukturze się przyciągają. Zob. P. Bourdieu, Homo…, passim; H. Dębska, Trajektorie i strategie…, s. 50 i n.
  47. A. Bosiacki, Polscy prawnicy w Rosji przed 1917 rokiem: wybrane koncepcje teorii i praktyki prawa, „Annales Universi- tatis Mariae Curie-Skłodowska” 2011/LVIII, s. 158.
  48. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 12–13.
  49. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 15.
  50. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 14.
  51. A. Walicki, Zarys myśli…, s. 598.
  52. K. Pol, Leon Petrażycki, w: A. Redzik (red.), Poczet prawników…, s. 740; А.С. Петражицкий, Очерк истории семьи Льва Исифовича Петражицкого, „Правоведение” 2017/2, s. 208.
  53. K. Motyka, Leon Petrażycki…, s. 17.
  54. P. Bourdieu, Science…, s. 114 i n. Oczywiście nie oznacza to niemożliwości utraty przyznanego przez samych naukow- ców prestiżu.
  55. A. Kojder, Leon Petrażycki…, s. 113.
  56. Zob. J. Woleński, Leon Petrażycki…, s. 180.
  57. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 17.
  58. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 20.
  59. H. Leszczyna, Petrażycki, Warszawa 1974, s. 19.
  60. A. Kojder, Leon Petrażycki…, s. 111.
  61. A. Kojder, Godność…, s. 84.
  62. A. Kojder, Godność…, s. 83–84.
  63. J. Licki, Życie i twórczość Leona Petrażyckiego, w: A. Kojder (red.), O nauce, prawie i moralności. Pisma wybrane, Warszawa 1985, s. LI. Wykłada on m.in. „socjologię” (lata 1919/1920 i 1923/29) i „ogólną teorię prawa i państwa na podstawie socjologicznej” (lata 1921/1922).
  64. A. Kojder, Godność…, s. 85.
  65. A. Kojder, Godność…, s. 87.
  66. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 18.
  67. Zob. A. Gwiżdż, G. Bałtruszajtys (red.), Nauka prawa na odrodzonym Uniwersytecie Warszawskim. Materiały z sesji, maj 1988, Warszawa 1991, s. 85–99.
  68. M. Szyszkowska, Filozofia prawa i filozofia człowieka, Warszawa 1989, s. 14.
  69. Z grona swoich studentów wyróżnia chociażby Bolesława Piaseckiego, późniejszego przywódcę Ruchu Narodowo- -Radykalnego „Falanga”. Zob. M. Majewski, Społeczność akademicka (1915–1939), w: P.M. Majewski (red.), Dzieje Uniwersytetu Warszawskiego 1915–1939, Warszawa 2016, s. 219.
  70. Zob. H. Dębska, Między autonomią…, s. 99 i n.
  71. H. Dębska, Między autonomią…, s. 97 i n.
  72. Np. wielokrotnie w przeszłości wypowiada się w kwestiach społecznych, m.in. obronie praw kobiet, ale przede wszyst- kim mniejszości narodowych szczególnie Żydów zagrożonych narastającymi nastrojami antysemickimi. Odnotujmy także, że siostra Leona Petrażyckiego, Jadwiga Petrażycka-Tomicka przez całe życia działa na rzecz równo- uprawnienia kobiet (zob. M. Tyrowicz, Petrażycka Tomicka Jadwiga, Polski Słownik Biograficzny, t. 25, Wrocław–Warszawa –Kraków–Gdańsk 1980, s. 681).
  73. A. Kojder, Godność…, s. 87 i n.; M. Majewski, Społeczność…, s. 82–83.
  74. Zob. M. Majewski, Społeczność…, s. 83.
  75. A. Kojder, Godność…, s. 97–98.
  76. A. Kojder, Godność…, s. 97.
  77. M. Majewski, Społeczność…, s. 219.
  78. J. Licki, Życie…, s. LIII.
  79. K. Motyka, Leon Petrażycki…, s. 19.
  80. J. Woleński, Leon Petrażycki…, s. 173.
  81. A. Kojder, Godność…, s. 100.
  82. A. Kojder, Godność…, s. 101.
  83. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 19.
  84. A. Kojder, Leon Petrażycki…, s. 111.
  85. J. Kowalski, Psychologiczna teoria…, s. 19.
  86. A. Kojder, Idee społeczno-prawne…, s. 3.
  87. Zob. P. Bourdieu, The Political…, passim.
  88. S. Posner, W obcej szacie, „Gazeta Sądowa Warszawska” 1909/24, s. 36, za: K. Motyka, Leon Petrażycki…, s. 18.
  89. Zob. P. Bourdieu, The Political…, passim.
  90. Zob. J. Stanek, Rosyjski realizm prawny. Psychologiczno-socjologiczna szkoła prawa, Warszawa 2017, passim.
  91. A. Walicki, Zarys myśli…, s. 595–99.
  92. A. Bosiacki, Polscy prawnicy…, s. 160.
  93. J. Woleński, Leon Petrażycki…, s. 177.
  94. Zob. G. Steinmetz, Neo-Bourdieusian Theory and the Question of Scientific Autonomy: German Sociologists and Empire 1890s–1940s, “Political Power and Social Theory” 2009/20, s. 97.
  95. F. Lebaron, Economists and the Economic order. The field of economists and the field of power in France, “European Societies” 2001/1, s. 103.
  96. Analiza własna z 20.01.2023 r.
  97. A. Walicki, Zarys myśli…, s. 596.
  98. Zob. P. Bourdieu, The Political…, passim.
  99. Zob. M. Majewski, Społeczność…, s. 219.
  100. Zob. P. Bourdieu, The Political…, passim.
  101. M. Zirk-Sadowski, Wprowadzenie do filozofii prawa, Warszawa 2011, s. 189.
  102. P. Bourdieu, Rozum praktyczny, Kraków 2009, s. 12.

References

67 reference entries

References

  1. Avenarius M., (2020). Rozczarowanie teoretyka prawa. Uwagi na temat postrzegania przez Petrażyckiego reformy prawa cywilnego w Rosji, In T. Giaro (red.) Leon Petrażycki i współczesna nauka prawa, Warszawa: Wolters Kluwer, 35-48.

  2. Baldus Ch., Raff T., (2020). „Wielki postulat ekonomiczny”: Petrażycki a problemy metodyczne cywilistyki. Szkic na przykładzie zwrotu nakładów, In T. Giaro (red.) Leon Petrażycki i współczesna nauka prawa, Warszawa: Wolters Kluwer, 49-84.

  3. Bosiacki A., (2011). Polscy prawnicy w Rosji przed 1917 rokiem: wybrane koncepcje teorii i praktyki prawa,” Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska”, LVIII, 157-173.

  4. Bourdieu P. (2005). Dystynkcja. Społeczna krytyka władzy sądzenia, Warszawa: Scholar.

  5. Bourdieu P., (1988). Homo academicus, Stanford: Stanford University Press.

  6. Bourdieu P., (2006). Medytacje pascaliańskie, Warszawa: Oficyna Naukowa.

  7. Bourdieu P., (2001). Reguły sztuki. Geneza i struktura pola literackiego, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

  8. Bourdieu P., (2004). Science of Science and Reflexivity, Chicago: The University of Chicago and Polity Press.

  9. Bourdieu P., (1986). The Forms of Capital, In J. Richardson (red.), Handbook of Theory for the Sociology of Education, Westport, CT: Greeenwood, 241-258.

  10. Bourdieu P., (1991). The Political Ontology of Martin Heidegger, Stanford: Stanford University Press.

  11. Bourdieu P., (2002). The Social Conditions of the International Circulation of Ideas, „Actes de la recherche en sciences sociales”, 5, 3-8.

  12. Bourdieu P., (2008). Zmysł praktyczny, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

  13. Callon M., (1986). Elements of a sociology of translation: Domestication of the Scallops and the Fishermen of St Brieuc Bay, In J. Law (red.), Power, Action, and Belief: A New Sociology of Knowledge? Londyn: Routledge, 196-233.

  14. Dębska H., (2022). Herezja w prawoznawstwie. Trajektoria polskiej socjologii prawa w XX wieku, In T. Zarycki ( ed.), Polskie nauki społeczne w kontekście władzy i zależności międzynarodowych, Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, 105-137.

  15. Dębska H., (2019) Idea i struktura. Społeczne warunki kształtowania się filozofii i teorii prawa w Polsce, „Państwo i Prawo”, 6, 73-90.

  16. Dębska H., (2019) Między autonomią a heteronomią. Trajektoria polskiej filozofii prawa w latach 1945-56, „Państwo i Prawo”, z. 11-12, 94-113.

  17. Dębska H., (2021) Trajektorie i strategie. Społeczne struktury filozofii prawa, „Państwo i Prawo”, 7, 36-60.

  18. Giaro T. (2020). In. T. Giaro (ed.), Leon Petrażycki i współczesna nauka prawa, Warszawa: Wolters Kluwer.

  19. Giaro T., (2020). Civilpolitik Petrażyckiego, czyli ideał miłości w gospodarce zdecentralizowanej, In T. Giaro ( ed.) Leon Petrażycki i współczesna nauka prawa, Warszawa: Wolters Kluwer, s. 103-210.

  20. Gwiżdż A., Bałtruszajtys G. (1991). In A. Gwiżdż, G. Bałtruszajtys (eds.), Nauka prawa na odrodzonym Uniwersytecie Warszawskim. Materiały z sesji, maj 1988, Warszawa, 85– 99.

  21. Kassow S. D., (1989). Students, Professors, and the State in Tsarist Russia,, Berkeley -Los Angeles-Oxford: University of California Press.

  22. Kojder A., Cywiński Z., (2017). Socjologia prawa. Problemy i postacie, Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.

  23. Kojder A., (2006). Idee społeczno-prawne Leona Petrażyckiego i ich współczesne kontynuacje,

  24. In J. Mucha, W. Wincławski ( eds.), Klasyczna socjologia polska i jej współczesna recepcja, Toruń, 57.

  25. Kojder A., (2016). Leon Petrażycki 1867 -1931, In Portrety uczonych. Profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego 1915 -1945, Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, 108-119.

  26. Kowalski J., (1963). Psychologiczna teoria państwa i prawa Leona Petrażyckiego, Warszawa: Polskie Wydawnictwo Naukowe.

  27. Laserson M.M., (1951). The Work of Leon Petrazhitskii: Inquiry into the Psychological Aspects of the Nature of Law, Columbia Law Review, 1, 59-82.

  28. Lebaron F., (2001). Economists, and the Economic Order. The field of economists and the field of power in France, “European Societies”, 3, 91-110.

  29. Leszczyna H., (1974). Petrażycki, Warszawa: Wiedza Powszechna.

  30. Majewski P. M., (2016). Społeczność akademicka (1915 -1939), In Dzieje Uniwersytetu Warszawskiego 1915 –1939, P.M. Majewski ( ed.), Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, 51-324.

  31. Majewski P.M. Dzieje Uniwersytetu Warszawskiego 1915 –1939In P.M. Majewski (ed.), Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.

  32. Mereżko А., (2014). Петражицкий в Киевском императорском университете Св. Владимира, „Правоведение”, 1, 172—182, https://cyberleninka.ru/article/n/l-i-petrazhitskiy-v-kievskom-imperatorskom-universitete-sv-vladimira, dostęp: 14 września 2023

  33. Motyka K., (2007). Leon Petrażycki Challenge to Legal Orthodoxy, Lublin.

  34. Opałek K., Wróblewski J., (1954) Niemiecka szkoła historyczna w teorii prawa, „Przegląd

  35. Nauk Historycznych i Społecznych”, V, 237-317.

  36. Petrażycki L., 1893 (t. I) i 1895 (t. II). Die Lehre vom Einkommen. Vom Standpunkt des gemeinen Civilrechts unter Berücksichtigung des Entwurfs eines bürgerlichen Gesetzbuches für das Deutsche Reich, Berlin.

  37. Petrażycki L., (2017) Polityka prawa cywilnego i ekonomia polityczna, A. Bosiacki (red.), Warszawa: Wolters Kluwer,.

  38. Petrażycki, А. С. (2017), Очерк истории семьи Льва Исифовича Петражицкого, „Правоведение”, 2 198—212, https://cyberleninka.ru/article/n/ocherk-istorii-semi-lva-iosifovicha-petrazhitskogo, dosęp: 14 września 2023.

  39. Pieniążek A., Stefaniuk M., (2014) Socjologia prawa. Zarys wykładu, Warszawa: Wolters Kluwer.

  40. Podgórecki A., (1980-1981), The Unrecognized Father of Sociology of Law: Leon Petrażycki, „Law and Society Review”,183-202.

  41. Pol K., (2011). Leon Petrażycki, In Poczet prawników polskich XIX i XX wieku, A. Redzik (ed.), Warszawa: Wydawnictwo C. H. Beck, 718-720.

  42. Polyakov A., (2020). Leon Petrażycki i jego szkoła w kontekście problemów współczesnej teorii prawa, In T. Giaro (red.) Leon Petrażycki i współczesna nauka prawa, Warszawa: Wolters Kluwer, 285-304.

  43. Rüfner T., (2020) Leon Petrażycki i pojęcie pożytku według niemieckiego kodeksu cywilnego,

  44. In T. Giaro (red.) Leon Petrażycki i współczesna nauka prawa, Warszawa: Wolters Kluwer, 313-326.

  45. Sapiro G., (2014) Capitales culturelles, capitales symboliques. Paris et les experiences européennes (xviiie-xxe siècles), Paryż, 289–296.

  46. Sapiro G., (2015). Field Theory from the Transnational Perspective [w:] The Oxford Handbook of Pierre Bourdieu, T. Medvetz, J. J. Sallaz (red.), Oxford University Press, Oxford 2015, s.1-25.

  47. Sapiro G., Perspective, In The Oxford Handbook of Pierre Bourdieu, T. Medvetz, J.J. Sallaz (eds.), Oxford.

  48. Sapiro G., (2020). Sous-champ In G. Sapiro, F. Denord (eds.), Dictionnaire international

  49. Pierre Bourdieu, CRNS, Paryż, 1405-1406.

  50. Sapiro G., (2015). Translation and Symbolic Capital in the Era of Globalization: French Literature in the United States, “Cultural Sociology”, 3, 1-27.

  51. Stanek J., (2017) Rosyjski realizm prawny. Psychologiczno -socjologiczna szkoła prawa, Warszawa: Wolters Kluwer.

  52. Steinmetz G., (2009). Neo-Bourdieusian Theory and the Question of Scientific Autonomy: German Sociologists and Empire 1890s -1940s, “Political Power and Social Theory”, 20.

  53. Stelmach J., Sarkowicz R., (1998). Filozofia prawa XIX i XX w., Kraków: Wy dawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

  54. Szyszkowska M., (1989). Filozofia prawa i filozofia człowieka, Warszawa: Instytut Wydawniczy PAX 1989.

  55. Szyszkowska M., (2004) Zarys europejskiej filozofii prawa,, Białystok: Temida 2.

  56. Tyrowicz M., (1980). Petrażycka Tomicka Jadwiga, Polski Słownik Biograficzny, 25, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk, 681.

  57. Walicki A, (2005) Zarys myśli rosyjskiej. Od Oświecenia do renesansu religijno-filozoficznego, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

  58. Wallenstein I., (2007) Analiza systemów -światów. Wprowadzenie, Warszawa: Wydawnictwo Akademickie Dialog.

  59. Warczok T., (2016) Globalne pole nauk społecznych a socjologia polska In T. Zarycki ( ed.), Polska jako peryferie, Warszawa: Scholar, 170-186.

  60. Warczok T., Polityka, system akademicki i antysemityzm. Dwa kryzysy w polskim polu władzy

  61. In T. Zarycki (red.), Polskie nauki społeczne w kontekście władzy i zależności międzynarodowych, Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, 77-104.

  62. Woleński J., (2016/2017). Leon Petrażycki o prawie i moralności, Rocznik Polskiej Akademii Umiejętności, 171-182.

  63. Wróblewski J., (1979). Teaching Jurisprudence in Poland: from Petrażycki to Marxist Theory, In L’Educazione iuridica, II -Profili storici, Universita degli studi di Perugia, Perugia, 258-276.

  64. Zarycki T., (2008). Kapitał kulturowy. Inteligencja w Polsce i Rosji, Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.

  65. Zieliński M., (2012). Rosyjskie seminarium prawa rzymskiego przy Berlińskim Uniwersytecie i jego Polscy uczestnicy, „Zeszyty Prawnicze”, 1, 113-128.

  66. Zirk-Sadowski M., (2011). Wprowadzenie do filozofii prawa, Warszawa: Wolters Kluwer.

  67. Zoll F., (2020). O polskiej cywilistyce na stulecie polskiej niepodległości, czyli kilka uwag na temat geniuszu mrowiska, „Państwo i Prawo”, 1, 3-23.

Publication information

Author and affiliation

Hanna Dębska

Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie

Issue data

Issue nr 1(38)/2024

Pages
19-33
Published
AccessOtwarty LicenceCC BY 4.0 ↗

How to cite

Bibliographic description and verified export formats.

Format AFPiFS

H. Dębska, A Scholar’s Career and Idea Generation Under Conditions of Fundamental Structural Changes. About Leon Petrażycki Once Again, „Archiwum Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej” nr 1(38)/2024, s. 19–33, DOI: 10.36280/afpifs.2024.1.19