Dr Jakub Łakomy
Uniwersytet Wrocławski
Abstrakt w języku polskim:
Dzisiejsza akademicka wolność słowa znalazła się w ogniu wielu intensywnych wojen kulturowych. Tradycyjne liberalne argumenty na rzecz wolności słowa i wypowiedzi wydają się niewystarczające. Niniejszy artykuł dowodzi, że potrzebujemy nowego teoretycznego spojrzenia, aby zrozumieć i rozwiązać te konflikty, w których często znajdują się nauczyciele akademiccy. Przyjmując analityczne i filozoficzne podejście oparte na teorii prawa, w artykule wykorzystuję neopragmatyczne, antyfundacjonalistyczne ramy Stanleya Fisha do ponownego zdefiniowania akademickiej wolności słowa. Główną tezą artykułu jest to, że wolność akademicka nie jest absolutnym prawem jednostki do wypowiadania się na dowolny temat, ale wolnością uwarunkowaną kontekstem, definiowaną przez wewnętrzne normy i cele środowiska akademickiego. W przeciwieństwie do liberalnych teorii odwołujących się do uniwersalnych zasad, takich jak „rynek idei” Milla lub szerokie prawa wynikające z „Pierwszej Poprawki”, perspektywa Fisha podkreśla, że każda wypowiedź jest ograniczona przez społeczność interpretującą. W niniejszym artykule dokonuję krytycznej oceny liberalnych uzasadnień wolności wypowiedzi akademickiej, pokazując, w jaki sposób opierają się one na abstrakcyjnych podstawach, które neopragmatyzm Fisha podważa. Rekonstruuję Fishowską koncepcję wolności akademickiej opartą na „poprawności zawodowej”, czyli idei, że naukowcy są wolni tylko w takim zakresie, w jakim ich różne formy wypowiedzi są spójne z konkretnymi celami zawodowymi i standardami badań naukowych. [tłumaczenie – Redakcja]
Słowa kluczowe: wolność akademicka, wolność wypowiedzi, neopragmatyzm, liberalizm i prawo
Język artykułu: angielski.
Opublikowano: Numer 4(45)/2025, s. 77–95.
DOI: https://doi.org/10.36280/AFPiFS.2025.4.77
Liczba ściągnięć: 168 500
Tekst jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.
